Beger znów stanie przy stole operacyjnym
Na nowych zdjęciach z planu "Na dobre i na złe" uwagę zwraca obecność Maksa Begera na sali operacyjnej. Lekarz nie tylko pojawi się podczas jednego z zabiegów, ale będzie aktywnie uczestniczył w pracy zespołu. U jego boku zobaczymy między innymi Glorię, co sugeruje, że lekarzy czeka wyjątkowo wymagający przypadek. To o tyle zaskakujące, że jeszcze niedawno Beger budził wśród współpracowników wiele emocji. Jego decyzje jako dyrektora często prowadziły do napięć i konfliktów, a zaufanie części personelu mocno ucierpiało.
Maks będzie chciał odbudować swoją pozycję?
Nowy sezon zapowiada się dla Begera niezwykle intensywnie. Wiadomo już, że dyrektor nie zamierza ograniczać się wyłącznie do obowiązków administracyjnych. Jednocześnie Beger będzie pracował nad wzmocnieniem zespołu. Dyrektor zamierza sprowadzić do Leśnej Góry nowego laryngologa Piotra Dzielnego (Piotr Cejnóg), a także będzie zabiegał o zatrudnienie młodej chirurg Barbary Rybickiej. Czy jego plan zakończy się sukcesem, okaże się dopiero w premierowych odcinkach nowego sezonu.
Placówkę czekają kolejne dramatyczne wydarzenia. W szpitalu pojawią się policjanci prowadzący śledztwo związane z porwaniem córki Blanki (Pola Gonciarz) i Mario (Marcin Korcz), a do Leśnej Góry na dłużej wróci także Wiktoria Consalida (Katarzyna Dąbrowska). Wszystko wskazuje więc na to, że Beger będzie musiał odnaleźć się w wyjątkowo trudnej rzeczywistości.
Operacja może zmienić nastawienie lekarzy
Obecność Begera przy stole operacyjnym może okazać się czymś więcej niż tylko kolejnym zabiegiem. Jeśli dyrektor pokaże się od strony doświadczonego lekarza i pomoże uratować pacjenta, ma szansę przypomnieć kolegom, że poza funkcją zarządzającego szpitalem nadal jest cenionym specjalistą.
Materiały z planu nie zdradzają jeszcze, czego będzie dotyczyła operacja ani kto trafi na stół operacyjny. Sam fakt, że Beger pracuje ramię w ramię z Glorią i pozostałymi lekarzami, może jednak sugerować, że twórcy przygotowali dla niego ważny medyczny wątek.