Katarzyna Dąbrowska odchodzi z Na dobre i na złe. Dlaczego? Oficjalny komentarz aktorki na Facebooku

2019-10-02 21:04 Ag
Na dobre i na złe odc. 751. Wiktoria Consalida (Katarzyna Dabrowska)
Autor: Artrama Na dobre i na złe odc. 751. Wiktoria Consalida (Katarzyna Dabrowska)

Z "Na dobre i na złe" pożegnała się już Katarzyna Dąbrowska. Aktorka, która od 11-stu lat gra doktor Wiktorię Consalidę odejdzie w 753 odcinku "Na dobre i na złe". Wiki nie zostanie uśmiercona, wyjedzie na zawsze do Hiszpanii, gdzie rozpocznie nowe życie. Dlaczego Dąbrowska postanowiła rzucić rolę w "Na dobre i na złe"? Na oficjalnym profilu gwiazdy na Facebooku i Instagramie pojawił się już komentarz i pożegnanie z widzami. Ekranowa Wiktoria sporo w nim wyjaśnia.

Dlaczego Katarzyna Dąbrowska odchodzi z "Na dobre i na złe"?

Katarzyna Dąbrowska ostatni raz zagra Wiktorię w "Na dobre i na złe" w odcinku 753, który w TVP2 zostanie wyemitowany w środę, 23.10.2019. Aktorka pożegnała się już z kolegami z planu, cała ekipa "Na dobre i na złe" urządziła huczną imprezę na jej cześć. Dlaczego właśnie teraz serialowa Wiki postanowiła rozstać się z produkcją, w której występowała od 2008 roku?

Nie przegap: Na dobre i na złe, odcinek 760: Agata zajmie miejsce Wiktorii. Zniknęła na dwa lata! Co się z nią działo?

Gwiazda "Na dobre i na złe" uznała, że już najwyższy czas coś zmienić. Zdaniem wielu widzów po odejściu z obsady Grzegorza Daukszewicza, który grał Adama, ukochanego Wiktorii, wątek tej bohaterki sporo stracił. Wygląda na to, że Dąbrowska też uznała, że na Leśnej Górze kariera się nie kończy.

- Pora jednak na zmiany, pora iść naprzód... Wierzę bowiem, że zmiana to rozwój. Mam nadzieję, że będziecie mnie nadal wspierać i trzymać za mnie kciuki! - napisała w oficjalnym oświadczeniu, które opublikowała na swoich profilach na Facebooku i Instagramie.

W swoim wpisie serialowa Wiktoria z "Na dobre i na złe" podziękowała szczególnie widzom, a także producentowi - Tadeuszowi Lampce, który obsadził ją w roli lekarki o hiszpańskich korzeniach.

-  Dziękuję Wam, Drodzy Widzowie, za te wszystkie lata. Dziękuję za każdą wspólną środę, za sympatię, jaką mnie obdarzyliście, za wsparcie i emocje, którymi nieraz dzieliliście się ze mną. To było dla mnie ważne i piękne zawodowe doświadczenie. Dostałam szansę zagrania ekscentrycznej Wiktorii Consalidy, półkrwi Hiszpanki, postaci złożonej i bardzo kolorowej. Dziękuję tu szczególnie producentowi, Panu Tadeuszowi Lampce, który angażując mnie do tej roli, pomimo ewidentnego braku hiszpańskich warunków, wykazał się nie lada wyobraźnią i odwagą - napisała.