Artur zdradzi Marysię z Joanną w 1936 odcinku "M jak miłość". Sensacyjny koniec sezonu!
Zakazane uczucie Artura do Joanny w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" okaże się tak silne, że zakochany Rogowski postawi wszystko na jedną kartę. Ponieważ doktor Dobrzańska złoży wypowiedzenie, będzie chciała odejść z przychodni w Lipnicy, by dłużej nie walczyć z miłością do żonatego szefa, mąż Marysi nie będzie miał już nic do stracenia! Sytuacja skomplikuje się jeszcze bardziej, bo Artur postanowi iść za głosem serca
W finale sezonu "M jak miłość" Rogowski niespodziewanie stanie w drzwiach Joanny i wyznaje jej miłość. Widząc łzy ukochanej, zacznie ją całować. Nie mając pojęcia o tym, że jego córka Agnes (Amanda Mincewicz) wszystko zobaczy, bo będzie go śledzić! Czy po tym jak Artur zdradzi Marysię z Joanną, bo pocałunek z miłości z inną kobietą, to przecież też przejaw niewierności, ich małżeństwo się rozpadnie?
Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1936: Artur zdradzi Marysię! Wyzna Joannie miłość i zacznie ją całować w finale sezonu- ZDJĘCIA
Czy Artur zostawi Marysię dla Joanny w następnym sezonie "M jak miłość"?
Dopiero w następnym sezonie "M jak miłość" po wakacjach wyjaśni się, czy Rogowski zostawi Marysię dla dużo młodszej lekarki. Na pewno Joanna zostanie w ich przychodzi z Lipnicy, co wprowadzi jeszcze większy zamęt.
Jakby tego było mało już w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" Marysia dowie się o pocałunku Artura z Joanną. Czy wybaczy mężowi kolejną zdradę? Już raz, wiele lat temu, Artur porzucił ją dla innej kobiety, kiedy nawiązał romans z prawniczką Teresą (Dominika Łakomska), więc wydaje się, że tym razem Marysia nie będzie tak wspaniałomyślna.
Tak Barbara z "M jak miłość" ocenia zdradę Artura z Joanną!
W "Kulisach serialu M jak miłość" Teresa Lipowska, która jako babcia Barbara, mądra i doświadczona seniorka rodu Mostowiaków, zawsze radzi swoim bliskim, aby w życiu kierowali się głosem serca, ale postępowali przy tym przyzwoicie i uczciwie wobec innych, zdradę Artura ocenia bardzo łagodnie.
Wiedząc o tym, że Rogowski naprawdę zakochał się w Joannie i do końca sezonu "M jak miłość" nie ulegnie pokusie, nie wyprze się tej miłości, lecz w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" popełni bolesny, nieodwracalny dla wszystkich błąd, nie wycofa się na czas.
- W mojego wieloletniego doświadczenia życiowego i filmowego, jako prababcia, wiem, że różne rzeczy dzieją się z tą największą nawet miłością. Zakochujemy się na zabój, w ogóle do końca życia obiecuję ci. Nagle zjawia się ktoś, kto w jakimś sensie nam bardziej odpowiada, jakoś bardziej zaiskrzy... Teraz co robić? Czy się temu dać do końca wciągnąć, czy walczyć ze sobą? - tłumaczy Lipowska.