Kasia na usługach Sowińskiego w nowym sezonie "M jak miłość"!
To już pewne! Aleksander uderzy tam, gdzie boli najbardziej. Po tym jak dyrektor dowiedział się o sfałszowanych testach DNA i kłamstwie Kasi na temat ojca jej dziecka, mężczyzna posunie się jeszcze dalej. Zauważy, że Kasia to idealny "materiał" na wykorzystanie do złowrogich planów. Nie jest tajemnicą, że Sowiński nienawidzi Olka i chce go zniszczyć. Póki co dość nieudolnie, bo Olek jest czujny i unika zagrożenia. To jednak nie koniec, a początek problemów ortopedy. Sowiński wykorzysta kłamstwo Kasi, jej próby wykręcania się z odpowiedzialności po sfałszowaniu testów DNA i zacznie manipulować kobietą, by była na jego usługach.
Sowiński każe Kasi zniszczyć Olka w nowym sezonie "M jak miłość"
W kolejnych odcinkach "M jak miłość" Kasia będzie żyła w jeszcze większym strachu. Mariusz (Mateusz Mosiewicz) nadal nie będzie wiedział, że Zosia nie jest jego biologiczną córką. Tak samo w przypadku Jakuba (Krzysztof Kwiatkowski), który pragnął mieć dziecko, ale potem uwierzył w kłamstwa byłej żony. Nie ma pojęcia, że jest tatą.
Sowiński połączy kłopoty Kasi ze swoimi planami zniszczenia Olka. Wykorzysta ją, by zrujnowała życie Chodakowskim.
Chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dotyczy to Chodakowskiego... - rzuci Aleksander w jednym z odcinków po przerwie wakacyjnej.
To potwierdzi, że Sowiński chce "użyć" Kasi dla swoich korzyści. Sam spróbuje mieć czyste ręce, a ona miałaby wykonać brudną robotę.
Kasia załamie się w nowym sezonie "M jak miłość"
W kolejnych odcinkach "M jak miłość" Kasia nie wytrzyma kłamstw, presji i żądań. W końcu widzowie zobaczą przykre sceny płaczu i rozpaczy lekarki. To nie będzie miły widok.
Czasami jedna decyzja potrafi diametralnie zmienić nasze życie i naszą przyszłość - tłumaczy serialowa Kasia. - Myślę, że gdyby mogłaby cofnąć czas to zrobiłby to z miłą chęcią. Nie zdawała sobie sprawy jakie piekło zgotuje sobie tym kłamstwem i gdyby mogła to na pewno nie okłamywałaby Mariusza, Jakuba i wszystkich wokół. Pytanie tylko co przyniesie jej przyszłość i czy ktokolwiek wyciągnie do niej pomocną dłoń - mówi Paulina Lasota w "Kulisach M jak miłość".