"M jak miłość" odcinek 1735, pierwszy nowego sezonu w poniedziałek, 28.08.2023, o godz. 20.55 w TVP2
Nowy sezon "M jak miłość" od razu uderzy szokującymi emocjami wokół Basi. 18-latka wcale nie zażegna traumy względem wydarzeń, które miały miejsce w lesie. Chciała pomóc nieznajomemu, a Filip wykorzystał jej dobroć i próbował zgwałcić! W najnowszym zwiastunie 1735 odcinka "M jak miłość", który można zobaczyć poniżej widać, jak córka Pawła krzyczy w nocy z przerażenia. Dziewczyna dalej nie pozbędzie się koszmarów i obudzi się w nocy zlana potem. Na pewno nie pomoże fakt, że zamieszkała sama, co prawda obok Pawła i Franki (Dominika Kachlik), ale jednak ciągły strach i niepokój sprawią, że trudno jej będzie odzyskać siły.
- Chcesz, żeby to w kółko rozpamiętywała? - zapyta Franka męża w 1735 odcinku "M jak miłość". Zduński będzie musiał stawić się na rozprawie sądowej Filipa, który odpowie za napad na 18-latkę. Właśnie ta myśl dobije Basię. Dziewczyna wystraszy się, że Sowiński nie dostanie należytego wyroku i że będzie próbował dopaść ją raz jeszcze!
Basia zadrży przed wyrokiem sądu w 1735 odcinku "M jak miłość"
Budzenie się w nocy i strach, to nie wszystko. Basia rozchoruje się przed rozprawą, bo widocznie emocje względem nadchodzących wydarzeń okażą się zbyt silne. Franka wesprze dziewczynę jak umie, a Paweł pójdzie do sądu. Na miejscu wyjdzie na jaw, że Filip dostanie wyrok w zawieszeniu, ale chłopak wcale nie będzie cwaniakował. Zacięta mina zniknie z jego twarzy.
Jeszcze w 1735 odcinku "M jak miłość" Basia dostanie liścik i kwiaty. Okaże się, że Filip przeprasza ją za napaść w lesie. To wcale nie udobrucha córki Pawła, ale jednak poczuje się nieco bardziej bezpieczna. Czy ostatecznie pokona traumę i wróci do normalnego funkcjonowania? Oby Basia skupiła się na tym co dobre, na kochających bliskich i zaczęła nowe życie.