Do obsady "M jak miłość" dołączyła Katarzyna Chrzanowska
Zmiany w obsadzie "M jak miłość" w nowym sezonie jesienią mocno wpłyną na dalsze losy Mostowiaków, zburzą pozorny spokój w Grabinie i sprawią, że Barbara, jej córka Marysia (Małgorzata Pieńkowska) oraz najbliżsi, dla których rodzinny dom i sad zmarłego Lucjana, są niemal świętością, nie będą mogli zmrużyć oczu.
Pod koniec czerwca Katarzyna Chrzanowska, 62-letnia aktorka, najbardziej znana z tytułowej roli w telenoweli "Adam i Ewa", ogłosiła na Instagramie, że właśnie pracuje na planie nowego serialu, że dołączyła do obsady "M jak miłość".
"Pozdrawiam z M jak miłość. Nowa przygoda" - napisała na relacji Chrzanowska. Ponieważ obowiązuje ja umowa z produkcją, zachowanie tajemnicy w sprawie bohaterki, w którą się wcieli, to nie ujawniła nic więcej. Teraz jednak okazało się, że postać, którą zagra Chrzanowska na pewno nie spodoba się widzom i od razu zostanie uznana za kolejny czarny charakter w "M jak miłość".
Nowa bohaterka odbierze Mostowiakom sad Lucjana w "M jak miłość" po wakacjach?
Choć produkcja "M jak miłość" milczy jak zaklęta na temat zmian w obsadzie i dołączeniu Katarzyny Chrzanowskiej do sagi o Mostowiakach, to portal kozaczek.pl podaje, że nowa bohaterka to kobieta, która zjawi się w Grabinie tylko w jednym celu, żeby przejąć sad nieżyjącego Lucjana. Przypomnijmy, że kilka lat temu Barbara wydzierżawiła sad Tadeuszowi Kiemliczowi (Bartłomiej Nowosielski), sadownikowi i właścicielowi firmy ogrodniczej TK Flora, który jest bliskim przyjacielem Bartka (Arkadiusz Smoleński), a jednocześnie wszystkich Mostowiaków.
Udział Katarzyny Chrzanowskiej nie ograniczy się tylko do kilku odcinków "M jak miłość" jesienią 2026. Wszystko wskazuje na to, że jej bohaterka może na dłużej namieszać w życiu Barbary i jej bliskich, odegrać istotną rolę w nadchodzących wątkach, bo Chrzanowska zostanie w obsadzie serialu na dłużej.