"M jak miłość" odcinek 1921 - poniedziałek, 30.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Bestialski atak ojczyma Franka w 1921 odcinku "M jak miłość" będzie tylko częścią planu Zawadzkiego! Potwór, który znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoim pasierbem uzna, że dzięki niemu może szybko się wzbogacić. Bo skoro Franek teraz jest synem milionerki, Doroty Lisieckiej, to może "podzielić" się z nim majątkiem nowej mamusi. Na próżno Franek postawi się ojczymowi. Zawadzki pobije go i groźbami zmusi, żeby okradł Dorotę.
Franek w 1921 odcinku "M jak miłość" nie powie Dorocie o ataku ojczym i groźbach Zawadzkiego
Po spotkaniu z ojczymem w 1921 odcinku "M jak miłość" Franek ukryje przed Dorotą nie tylko to, co mu się stało, ale także paraliżujący go strach, że Zawadzki spełni swoje groźby. Kiedy jednak Lisiecka zauważy na twarzy chłopca krwawiącą ranę od razu zacznie panikować. Akurat przyjedzie po przybranego syna do szkoły w Lipnicy, by odebrać go pierwszego dnia i dowiedzieć się, jak mu poszło.
- Boże, Franek, co ci się stało? Pokaż się!
- Nic, dostałem piłką na wuefie... - okłamie Dorotę przerażony nastolatek.
- No ale jak na wuefie? Przecież ty nawet nie ćwiczysz! Dlaczego nikt do mnie nie zadzwonił?! Byłeś u pielęgniarki?
- Nie, proszę spokojnie... Nic mi się nie stało. Zresztą to moja wina. Mogłem nie siedzieć tak blisko boiska, ale chciałem chociaż popatrzeć jak inni grają. Proszę nie robić z tego afery. Nie chcę mieć pod górkę w nowej szkole... - Franek posunie się do kolejnych kłamstw, żeby uspokoić Dorotę.
- No dobrze. Na pocieszenie w domu czeka na ciebie paczka od kolegów z klubu. Dzisiaj przyszła - zmieni temat Lisiecka.
- Co? Od jakich kolegów? Nikt mi nic nie powiedział...
- Może chcieli ci zrobić niespodziankę - zauważy Dorota.
Okrutny prezent ojczyma dla Franka w 1921 odcinku "M jak miłość"
Po powrocie do siedliska w 1921 odcinku "M jak miłość" Franek otworzy pudełko z "prezentem", który wysłał mu ojczym. Zniszczone korki do gry w piłkę nożną. Od razu domyśli się, że to wcale nie koledzy z drużyny przysłali mu taką "niespodziankę". Przed Dorotą uda jednak, że ten głupi żart wcale go nie obchodzi. Lisiecka jednak zauważy, że okrutna paczka od przyjaciół głęboko zraniła Franka. Żeby poczuł się lepiej razem z Bartkiem (Arkadiusz Smoleński) podarują mu nowe korki.
W finale 1921 odcinka "M jak miłość" Franek spełni żądanie ojczyma i okradnie Dorotę. Wyciągnie z jej szkatułki na biżuterię pierścionki, kolczyki, bransoletki i inne błyskotki i zaniesie Zawadzkiemu nad rzekę w Grabinie. Tego wieczoru Dorota odkryje jednak, że Franek ją okradł.