M jak miłość, odcinek 1920: Czujna Judyta ostrzeże Marysię przed Joanną! Nie takiej reakcji będzie się spodziewała - ZDJĘCIA

2026-03-18 20:05

W 1920 odcinku "M jak miłość" Judyta (Paulina Chruściel) odwiedzi Marysię (Małgorzata Pieńkowska) w domu Mostowiaków. Terapeutka od razu zwróci uwagę na zły stan przemęczonej Rogowskiej. Natychmiast zacznie wypytywać ją o pomoc Artura (Robert Moskwa). Tym bardziej, że sama nieraz będzie świadkiem tego, że Rogowski będzie spędzał każdą wolną chwilę w towarzystwie Joanny (Dominika Sakowicz). Dlatego w 1920 odcinku "M jak miłość" postanowi ostrzec swoją przyjaciółkę. Ale reakcja Marysi kompletnie ją zaskoczy! Czemu? Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

"M jak miłość" odcinek 1920 - wtorek, 24.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1920 odcinku "M jak miłość" Judyta zjawi się w rodzinnym domu Mostowiaków, aby odwiedzić Marysię, która wciąż będzie siedzieć w domu i zajmować się Antosiem (Mark Myronenko), przez co nie będzie mieć pojęcia, co dzieje się w ich klinice. Zwłaszcza, że Paweł (Rafał Mroczek) jeszcze wciąż po niego nie wróci, co już będzie odbijać się na jego matce. Szczególnie, że Rogowska będzie już wrakiem człowieka, co nie ujdzie uwadze jej przyjaciółki.

- Marysiu, wierz, że cię, uwielbiam, ale jesteś wykończona - rzuci jej na powitanie Judyta.

W tym momencie w 1920 odcinku "M jak miłość" Kosowska od razu zacznie wypytywać Rogowską o jej męża. Ale odpowiedź Marysi nieco ją zaskoczy, gdyż będzie spodziewać się czegoś zupełnie innego. Zwłaszcza, po swoich ostatnich doświadczeniach z Arturem.

- A Artur w ogóle pomaga ci? - zaciekawi się Kosowska.

- Bardzo - odpowie Marysia.

Relacja Joanny i Artura nie ruszy Marysi w 1920 odcinku "M jak miłość"!

Wówczas w 1920 odcinku "M jak miłość" Judyta już nie wytrzyma i postanowi podzielić się z Marysią swoimi obserwacjami. Ale wtedy zszokuje się jeszcze bardziej, gdy dowie się, że jej przyjaciółka o wszystkim wie i podchodzi do tego tak spokojnie!

- A ja tak ostatnio w ogóle nie mam czasu, żeby z nim pogadać. Za każdym razem, kiedy ja mam wolną chwilę, on siedzi w gabinecie z Joanną - zdradzi jej przyjaciółka.

- Wiesz, jestem zmęczona, ale nie jestem ślepa. Widzę, że Joanna zadurzyła się w moim mężu i nie dziwię się. Fajny facet - uzna Rogowska.

- I co tak w ogóle cię to nie rusza? - zdziwi się Judyta.

- Rusza - odpowie, ale zupełnie bez emocji Marysia.

- Marysia, ja bym jej wyszarpała kudły - przyzna jej się Kosowska.

W tej chwili w 1920 odcinku "M jak miłość" Marysia wyjaśni Judycie powody swojego zachowania, co zaskoczy ją niemniej jak wcześniej. Tym bardziej, że ona zupełnie inaczej podeszłaby do tej sytuacji, widząc, co się święci.

- No ja porozmawiałam z Arturem. Tak i uważam sprawę za zamkniętą. Ufam mojemu mężowi - zapowie jej Rogowska.

- Okej, no ja bym jej wyszarpała kudły - skwituje zszokowana Judyta.

Rogowska będzie wdzięczna Judycie za czujność w 1920 odcinku "M jak miłość"!

Chwilę później w 1920 odcinku "M jak miłość" Judyta już będzie gotowa do wyjścia, ale nim jeszcze opuści rodzinny dom Mostowiaków, to w rewanżu zaprosi Marysię do siebie i poprosi, aby nieco o siebie zadbała. A przy okazji przeprosi ją za swój wyskok z Joanną.

Ale oczywiście, w 1920 odcinku "M jak miłość" Marysia nie będzie chować co do tego żadnej urazy. A wręcz przeciwnie, gdyż przecież to wszystko będzie odpowiadać jej wcześniejszej wróżbie. Jednak Rogowska i tak pozostanie wierna słowom męża!

- Marysiu, wpadnij do nas, co? Wyrwij się z domu, odpocznij, zadbaj o siebie. Błagam cię, nie uciągniesz tak długo. A i przepraszam cię za ten wyskok o Joannie, ale wydaje mi się, że lepiej dmuchać na zimne - przyzna jej się Kosowska.

- A ja się cieszę, że mam taką przyjaciółkę. Lojalną i spostrzegawcza. Zawsze mnie uprzedzi, jak zobaczy kobietę w czerwieni - odwzajemni jej się Rogowska.

M jak miłość. Zła wróżba dla Marysi. Ta kobieta na zawsze zmieni jej życie!