"M jak miłość" odcinek 1918 - wtorek, 17.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1918 odcinku „M jak miłość” Kinga i Piotrek w końcu odnajdą Pawła, który po śmierci ukochanej Franki nie będzie potrafił wrócić do normalnego życia. Zduński odetnie się od bliskich i będzie unikał spotkań, a jego stan tylko pogłębi rozpacz rodziny.
Piotrek podłamany spotkaniem z bratem bliźniakiem w 1918 odcinku "M jak miłość"
Choć Piotrek zrobi wszystko, by przemówić bratu do rozsądku, rozmowa nie przyniesie oczekiwanego efektu.
- Nie potrafisz odpuścić - rzuci Paweł, kiedy brat bliźniak przyjedzie specjalnie, by z nim porozmawiać. Co prawda, siądzie ze Zduńskimi do jednego stołu, ale powie wprost, że chce po prostu przetrwać kolejne dni. Paweł nadal nie zdecyduje się wrócić do domu i jasno pokaże, że potrzebuje samotności. Dla Piotrka będzie to ogromny cios, bo zobaczy na własne oczy, jak bardzo bliźniak się załamał.
Po tym spotkaniu Zduński sam zacznie przeżywać dramatyczne chwile. Bezradność wobec cierpienia brata sprawi, że wróci do Warszawy w bardzo złym stanie psychicznym.
Piotrek w dołku
W drodze powrotnej na Deszczową Kinga spróbuje odciągnąć myśli męża od dramatycznego spotkania z Pawłem. Właśnie wtedy zadzwoni Lenka (Olga Cybińska). Dziewczyna będzie chciała upewnić się, kiedy rodzice wrócą do domu, a w tle rozmowy Kinga zauważy pięknie udekorowaną altankę w ogrodzie. Zduńska zacznie podejrzewać, że przygotowania mogą mieć związek z zaręczynami Krystyny Filarskiej (Hanna Mikuć) i Łukasza Buczaka (Zbigniew Borek). Lenka, nieświadomie zdradzając tajemnicę, szybko urwie rozmowę, ale dla Kingi wszystko stanie się jasne. Na moment Zduńska lekko się uśmiechnie i spróbuje podzielić się z mężem tym zaskakującym odkryciem.
– Słyszałeś? A może pan Łukasz…
Jednak reakcja Piotrka będzie zupełnie inna, niż mogłaby się spodziewać.
– Przepraszam cię kochanie, ale tyle się dzieje, że nie mam do tego głowy – odpowie cicho Zduński.
Wtedy Kinga zobaczy wyraźnie, jak bardzo mąż jest przygnębiony.
W 1918 odcinku „M jak miłość” nawet radosne wydarzenia w rodzinie nie będą w stanie poprawić Piotrkowi humoru. Spotkanie z Pawłem uświadomi mu, jak poważna jest sytuacja i jak bardzo jego brat pogrążył się w żałobie po stracie Franki. Zduński poczuje ogromną bezsilność, bo mimo prób pomocy nie będzie w stanie zmusić bliźniaka do powrotu do domu i do normalnego życia. Na szczęście jeszcze w tym samym dniu, kiedy Kinga z Piotrkiem oddalą się w stronę domu, Paweł zadzwoni do Marysi (Małgorzata Pieńkowska).