"M jak miłość" odcinek 1918 - wtorek, 17.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Po dwóch miesiącach milczenia Paweł w 1918 odcinku "M jak miłość" znajdzie w sobie dość siły, by zadzwonić do Marysi i zapytać matkę o swojego syna. Odnaleziony Zduński nie pozostawi jednak Piotrkowi i Kindze (Katarzyna Cichopek) innego wyboru, jak tylko zostawić go w opuszczonym domku w Kampinosie. Nie zgodzi się na powrót do domu z bratem i bratową. Nie będzie jeszcze w stanie zająć się Antosiem.
Załamany Zduński nadal bowiem nie pozbiera się po śmierci Franki (Dominika Kachlik), a samotność pogłębi tylko jego ból, cierpienie po stracie żony. Zupełnie jakby wpadł w ciemną otchłań, z której nie będzie widział żadnego wyjścia. W przypadku Pawła czas wcale nie uleczy jego ran po nagłym odejściu Franki, nie pozwoli zapomnieć o tragedii, jaką przeżył, kiedy żona zmarła w szpitalu po pęknięciu tętniaka aorty.
Odnaleziony Paweł zadzwoni do Marysi w 1918 odcinku "M jak miłość" i zapyta ją tylko o jedno
Niestety pierwsza rozmowa Pawła z Marysią po odnalezieniu przez Piotrka w 1918 odcinku "M jak miłość" nie będzie wróżyła niczego dobrego. Zduński ani słowem nie wspomni matce, czy i kiedy wróci po syna. Zapyta ją jednak o Antosia, którego nie widział od wielu tygodni i który tak bardzo tęskni nie tylko za tatą, ale również za mamą. Syn Franki i Pawła nie rozumie przecież, że jego matka nie żyje, a ojciec zwyczajnie go porzucił.
Paweł nie wróci do synka Antosia w 1918 odcinku "M jak miłość"
Kiedy w 1918 odcinku "M jak miłość" Marysia zobaczy na wyświetlaczu telefonu połączenie od Pawła od razu odbierze. Pełna nadziei, że odzyska syna, a Antoś swojego tatę.
- Cześć mamo...
- Powiedz, co u ciebie, jak się czujesz? - zapyta Marysia, lecz Paweł nie będzie chciał zasmucać matki tym, co się z nim dzieje.
- Opowiedz mi o Antosiu...
- Antoś jest kochanym chłopcem. Bardzo za tobą tęskni. Tak jak my wszyscy. Poczekaj, zaraz ci go pokażę... - Rogowska podejdzie z telefon do łóżeczka, w którym spokojnie i bezpiecznie będzie spał mały synek Zduńskiego.