M jak miłość, odcinek 1918: Dramatyczny telefon Marysi w sprawie Pawła! Przestanie go obchodzić nawet syn Antoś - WIDEO

2026-03-11 12:16

W 1918 odcinku "M jak miłość" Marysia (Małgorzata Pieńkowska) będzie odchodzić od zmysłów ze strachu, że Paweł (Rafał Mroczek) przestanie się do niej odzywać! Od ucieczki Zduńskiego z Grabiny minie już kilka tygodni, a ona wciąż nie będzie wiedziała, gdzie jest jej syn, gdzie zniknął, bo nie będzie po nim żadnego śladu. Wreszcie załamana Rogowska zadzwoni do Piotrka (Marcin Mroczek), żeby z drugim synem podzielić się najgorszymi obawami co do Pawła. Nawet Antoś (Mark Myronenko) już go nie obchodzi, nie interesuje się własnym dzieckiem. Zobacz WIDEO z tych scen.

"M jak miłość" odcinek 1918 - wtorek, 17.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Dramatyczny telefon Marysi do Piotrka w sprawie Pawła w 1918 odcinku "M jak miłość" odsłoni wszystkie lęki Rogowskiej. A także ogromne poczucie winy, jakie towarzyszy jej od chwili, kiedy syn uciekł po pogrzebie Franki (Dominika Kachlik), powierzając jej pod opiekę Antosia. W domu przy Deszczowej Kinga i Piotrek z niedowierzaniem będą słuchali tego, co dowiedzą się o Pawle od matki. 

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1918: Marcin włączy się w poszukiwania Pawła. To ostatnia deska ratunku, by pomóc Zduńskiemu - ZDJĘCIA

Marysia w 1918 odcinku "M jak miłość" przekaże Piotrkowi, że Paweł zerwał z nią kontakt 

Dopiero teraz w 1918 odcinku "M jak miłość" Marysi wspomni Zduńskim, że Paweł już bardzo długo nie odpowiada na jej wiadomości. Właściwie zerwał z nią kontakt. Mimo że nie dzwonił do niej od dnia ucieczki, nie słyszała jego głosu, to jednak odpisywał na wiadomości, zdjęcia i filmiki z Antosiem.

Niespodziewanie Paweł przestanie się interesować synem, co się dzieje z Antosiem i jak tęskni nie tylko za tatą, ale także za zmarłą mamą. Nie zdając sobie sprawy z tego, że rodzice go opuścili. 

M jak miłość. Paweł odnaleziony, ale nie wróci do syna i rodziny!

- Jak to?! W ogóle przestał się odzywać? - Piotrek dopiero od matki w 1918 odcinku "M jak miłość" dowie się, że Paweł nie daje już żadnego znaku życia. 

- Znaczy wcześniej od czasu do czasu odpisywał na SMS-y, na filmiki o Antosiu. A teraz nic. Kompletna cisza... Może to przeze mnie? Bo zgodziłam się, żeby zostawił mi Antosia. Zgodziłam się nim zaopiekować. Może tak zupełnie niechcący pozwoliłam mu... A poza tym ja martwię się, że on pije - Rogowska wreszcie powie głośno czego najbardziej się boi po zniknięciu Pawła. 

- Mamo przestań! Zrobiłaś wszystko, żeby mu pomóc! A nawet więcej! Jeżeli ktokolwiek miałby sobie coś wyrzucać, to tylko ja! Mogłem spróbować go zatrzymać - zacznie sobie wyrzucać Piotrek. 

- Ale co ty wygadujesz?! On i tak zrobiłby po swojemu. Przecież znasz go! W każdym razie ta cisza trwa stanowczo za długo...

- Mamo, znajdziemy go - obieca teściowej Kinga. 

Tak Kinga i Piotrek znajdą zaginionego Pawła w 1918 odcinku "M jak miłość"

Dzięki pomocy Marcina (Mikołaj Roznerski), który w 1918 odcinku "M jak miłość" włączy się w poszukiwania, Kinga i Piotrek znajdą Pawła w opuszczonym domku nad jeziorem w Kampinosie. Po odnalezieniu Pawła odbędą z nim trudną rozmowę o tym, że jeszcze nie wróci do rodziny i syna. Wciąż będzie w fatalnym stanie psychicznym, nie poradzi sobie z bólem po śmierci Franki, więc nie będzie chciał obciążać tym małego Antka. 

Przeczytaj koniecznie: M jak miłość, odcinek 1918: Wzruszające spotkanie Piotrka z odnalezionym Pawłem. Nie wyciągnie brata z psychicznego dołka! - WIDEO