M jak miłość, odcinek 1915: Poród Kasi w cieniu kłamstw! Anka przypomni jej, że sfałszowała wynik testu na ojcostwo - ZDJĘCIA

2026-02-23 11:39

W 1915 odcinku "M jak miłość" poród Kasi (Paulina Lasota) zacznie się podczas spotkania z szantażystką Anką Sokołowską (Katarzyna Russ), która wyciągnęła od niej dużo pieniędzy w zamian za milczenie, że to Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski) jest prawdziwym ojcem dziecka! Wspólnika Kasi w sfałszowaniu wyniku testu na ojcostwo nie da jej spokoju. Zaczepi ją i przypomni dawny "grzech", który będzie kładł się cieniem na jej przyszłości już po narodzinach dziecka. Choć Anka zniknie, to Kasia nagle źle się poczuje i zacznie rodzić. Czy to od niej Jakub dowie się prawdy?

"M jak miłość" odcinek 1915 - poniedziałek, 9.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Kasia urodzi dziecko Jakuba w 1915 odcinku "M jak miłość", ale Karski nie dowie się, że zostanie ojcem! No chyba, że Anka Sokołowska przerwie milczenie, zerwie umowę z Kasią i wyjawi wszystkie jej kłamstwa, przede wszystkim sfałszowanie wyników testów DNA na ojcostwo. Dawna koleżanka Kasi, laborantka, która dała się jej namówić na podrobienie wyniku, żeby Jakub uwierzył, że to Mariusz (Mateusz Mosiewicz) jest prawdziwym ojcem dziecka, nadal będzie miała w swoich rękach potężną broń przeciwko lekarce. 

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1915: Jakub po porodzie Kasi nie dowie się, że Zosia to jego córka! Dopiero, kiedy będzie potrzebna krew dla dziecka pozna prawdę?

Kasia przed porodem w 1915 odcinku "M jak miłość" pochwali się zaręczynami z Mariuszem 

W dniu porodu Kasia w 1915 odcinku "M jak miłość" zajrzy na chwilę dom kliniki, żeby oddać doktorowi Wilczyńskiemu pieniądze. U niego też się zadłużyła, żeby opłacić milczenie szantażystki Anki. Dopiero wtedy Aneta (Ilona Janyst) zauważy na palcu Kasi pierścionek zaręczynowy, który dostanie od Mariusza. Przyjaciółka ciężarnej będzie zaskoczona, że nie pochwaliła się zaręczynami, ale Kasia wcale nie będzie szczęśliwa, bo Mariusz niemal zmusi ją, by została jego żoną

Szantażystka Anka nie da Kasi spokoju w 1915 odcinku "M jak miłość"

Po wyjściu z kliniki Kasia znów stanie twarzą w twarz z Anką, która w 1915 odcinku "M jak miłość" zaczepi ją, ale nie po to, by zażądać jeszcze więcej pieniędzy. Tym razem Sokołowska zapowie, że zostawi już Kasię w spokoju, bo nareszcie jej sytuacja finansowa się poprawiła i nie potrzebuje już więcej jej "wsparcia". Nie będzie jednak mowy o zwrocie "pożyczonych" pieniędzy. 

Rozmowa Kasi z szantażystką w 1915 odcinku "M jak miłość" przebiegnie w napiętej atmosferze. Nic dziwnego, że ciężarna mocno się zestresuje. Nagle laborantka wyciągnie sprawę sfałszowanego wyniku testu na ojcostwo i kłamstwa, w które Kasia ją wciągnęła, żeby Jakub nie dowiedział się, że jest ojcem dziecka. Kiedy Sokołowska przypomni Kasi, czego się dopuściła, żeby zostać z Mariuszem, by Karski nie poznał prawdy, ciężarna poczuje się jeszcze gorzej. 

Stan rodzącej Kasi pogorszy się przez Mariusza w 1915 odcinku "M jak miłość"

W drodze do domu stan ciężarnej Kasi pogorszy się z powodu Mariusza! Bo w 1915 odcinku "M jak miłość" narzeczony zadzwoni z informacją, że miał wypadek i pogotowie wiezie go karetką do szpitala, gdzie przejdzie operację ręki. Pod wpływem silnego stresu Kasia zacznie rodzić. Dopadną ją tak bolesne skurcze, że zatrzyma auto, które zauważy Jakub... Zrządzeniem losu to Karski zawiezie Kasię do szpitala i będzie z nią aż do porodu. Nie zobaczy jednak narodzin ich córki. 

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści