M jak miłość, odcinek 1915: Jakub po narodzinach córki powie Martynie, że chce mieć dziecko! Wybierze dla niej imię po matce

2026-02-23 12:27

W 1915 odcinku "M jak miłość" Kasia (Paulina Lasota) urodzi córkę Jakuba (Krzysztof Kwiatkowski), ale on nadal nie dowie się, że to jest ojcem dziecka! Nie domyśli się prawdy nawet gdy przeznaczenie połączy go z rodzącą Kasią i właśnie on zawiezie byłą żonę do porodu. Narodziny dziecka będą dla Jakuba tak wzruszającą chwilą, że nie dojdzie do siebie nawet przy Martynie (Magdalena Turczeniewicz). Tylko jej powie powie, że chce mieć dziecko, córkę, taką jak urodziła Kasia i da jej na imię po matce... Karski nie będzie świadomy, że to piękne imię nosi już jego córeczka.

"M jak miłość" odcinek 1915 - poniedziałek, 9.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Narodziny córki Kasi i Jakuba w 1915 odcinku "M jak miłość" na nowo ułożą relacje między bohaterami, otwierając kolejny etap w ich życiu. Póki co nie ma szans na to, żeby kłamstwo Kasi wyszło na jaw. Minie jeszcze sporo czasu nim Karski dowie się, że to on jest biologicznym ojcem dziecka, że była żona sfałszowała wyniki testu DNA na ojcostwo, by uwierzył, że zaszła w ciążę z Mariuszem (Mateusz Mosiewicz). 

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1915: Jakub po porodzie Kasi nie dowie się, że Zosia to jego córka! Dopiero, kiedy będzie potrzebna krew dla dziecka pozna prawdę?

Jakub będzie przy porodzie Kasi w 1915 odcinku "M jak miłość"

Ale jednego Kasia nie będzie mogła odmówić Jakubowi w 1915 odcinku "M jak miłość"! Kiedy zacznie się poród, to Karski zawiezie ją do szpitala, otoczy opieką, sprowadzi na porodówkę jej położną i zostanie na oddziale aż do czasu narodzin dziecka. Nie będzie jednak mógł zobaczyć córki! Kasia nie pokaże mu małej Zosi, której Jakub jest ojcem. Takie właśnie imię wybierze dla córeczki. I to nie będzie przypadek. 

Kasia wybierze dla córki Jakuba imię po jego matce w 1915 odcinku "M jak miłość"

Już po tym jak córka Kasi i Jakuba w 1915 odcinku "M jak miłość" przyjdzie na świat, poruszony tym wydarzeniem Karski pojedzie do leśniczówki Martyny. Spędzi z przyjaciółką cały wieczór, podzieli się z nią emocjami, bo długo nie dojdzie do siebie po udziale w porodzie Kasi. Jakby instynktownie czuł,że była żona urodziła jego dziecko. Tylko Martynie zwierzy się, że marzy o tym, by zostać ojcem, mieć dziecko - córkę, taką jak Kasi, której da na imię Zofia - po swojej matce. Karski nie będzie miał pojęcia, że imię Zosia będzie już nosiła jego wymarzona córeczka.

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści
Polska na ucho
Nadzieja