M jak miłość, odcinek 1910: Marysia bez kontaktu z Pawłem weźmie na siebie odpowiedzialność za Antosia. Po śmierci Franki i zniknięciu syna nie będzie wyjścia

2026-01-26 10:54

W 1910 odcinku „M jak miłość” Marysia (Małgorzata Pieńkowska) zostanie zupełnie sama z ogromną odpowiedzialnością za małego Antosia (Mark Myronenko)! Po śmierci Franki (Dominika Kachlik) i tajemniczym zniknięciu Pawła (Rafał Mroczek) Rogowska nie będzie miała z synem żadnego kontaktu, a opieka nad osieroconym wnukiem całkowicie spadnie na jej barki. W obliczu dramatu, jaki dotknie rodzinę, Marysia nie będzie miała wyboru, zgodnie z ostatnią wolą synowej przejmie rolę najbliższej osoby dla Antosia i zrobi wszystko, by zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.

„M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

1910 odcinek „M jak miłość” pokaże konsekwencje tragedii, która rozegra się kilka tygodni wcześniej. Po śmierci Franki, która umrze po nagłym pęknięciu tętniaka aorty podczas przygotowań do operacji, życie całej rodziny Rogowskich i Zduńskich wywróci się do góry nogami. Najbardziej ucierpi jednak mały Antoś, który w jednej chwili straci matkę.

Marysia zajmie się Antosiem w 1910 odcinku "M jak miłość"

Już w 1907 odcinku „M jak miłość” Marysia symbolicznie przejmie opiekę nad wnukiem, spełniając ostatnią obietnicę daną France tuż przed jej śmiercią. Zduńska odda synka w ręce teściowej, mając świadomość, że tylko ona zapewni mu miłość i stabilność. Początkowo Paweł będzie jeszcze obecny, próbując walczyć z bólem po stracie żony, jednak wszystko zmieni się po miesiącu.

Zniknięcie Pawła z "M jak miłość" to skutek otrzymania, które Franka przygotuje dla niego tuż przed śmiercią. To właśnie one doprowadzą go do emocjonalnego załamania. Zduński nie poradzi sobie z żałobą, wybuchnie gniewem i rozpaczą, a potem nagle zniknie, nie informując rodziny, dokąd jedzie ani kiedy wróci.

W 1910 odcinku „M jak miłość” stanie się jasne, że Marysia nie ma z synem żadnego kontaktu. Paweł nie będzie odbierał telefonu, nie da znaku życia i nie powie, co zamierza zrobić dalej. W tej sytuacji Rogowska zostanie postawiona przed faktem dokonanym, Antoś zostanie z nią w Grabinie.

Paweł nie wróci? Marysia nie będzie miała wyjścia i zajmie się Antosiem

Marysia, mimo własnego bólu po stracie synowej i strachu o syna, weźmie na siebie pełną odpowiedzialność za wnuka. Skupi się na tym, by zapewnić chłopcu spokój, rutynę i poczucie bezpieczeństwa, których tak bardzo będzie potrzebował po tragedii. To ona stanie się dla Antosia codziennym oparciem, zastępując mu matkę i wypełniając lukę, którą pozostawi po sobie Franka.

Brak kontaktu z Pawłem będzie dla Marysi dodatkowym ciężarem. Z jednej strony będzie martwić się o syna, z drugiej – nie będzie mogła pozwolić sobie na załamanie, bo na pierwszym miejscu postawi dobro dziecka. W 1910 odcinku „M jak miłość” widzowie zobaczą, że Rogowska stanie przed jedną z najtrudniejszych ról w swoim życiu.

Kulisy „M jak miłość”. Sprawdzą się złe przeczucia Franki