„M jak miłość" odcinek 1907 - wtorek, 03.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1906. odcinku „M jak miłość” Kinga (Katarzyna Cichopek) przywiezie France firmowy tablet, o który ją poprosi. Przy okazji powie jej, jak bardzo się boi i obawia, że nie przeżyje operacji. Opowie o dręczących ją złych przeczuciach i koszmarach. Kinga wytłumaczy jej, że lęk jest naturalną reakcją obronną organizmu, ale to nie powstrzyma żony Pawła przed nagraniem mu krótkiego wideo, tak na wszelki wypadek. Powie mu w nim, że bardzo się boi. I przeprosi za to...
Pożegnanie Franki i Pawła w 1907. odcinku „M jak miłość”
Przejęta swoimi złymi przeczuciami Franka poprosi w 1907. odcinku serialu „M jak miłość” Pawła, by wziął ze sobą Antosia, kiedy przyjedzie ją odwiedzić przed operacją. Rozdygotana Zduńska podzieli się z mężem tym, co podpowie jej intuicja – że operacja się nie uda, ale on przysięgnie jej, że wszystko będzie dobrze i wszystko, co najlepsze, wciąż mają jeszcze przed sobą.
- Pamiętaj, że zawsze będę cię kochać... Jesteś dla mnie najważniejszym facetem... No, może oprócz Antka... Jesteś moją jedyną miłością – to będą ostatnie słowa Franki, którymi go pożegna patrząc mu w oczy.
- A ty moją... I proszę, już się nie zamartwiaj, musimy po prostu przetrwać ten dzień, a jutro... Jutro już będziesz miała to wszystko z głowy i za parę dni wypiszą cię do domu! Czekamy na ciebie z Antkiem. Całe życie na ciebie czeka! (...) Jutro o tej porze będzie już po wszystkim! I zobaczysz, będzie dobrze – trudno o piękniejsze słowa pociechy, ale nie zdadzą się na nic, bo okrutny los już zdecydował, co się wydarzy.
Odejście Franki w 1907. odcinku „M jak miłość”
Po wizycie u Franki Paweł wróci z Antosiem do domu w 1907. odcinku „M jak miłość”. Kiedy Zduńska zostanie sama, nagle poczuje się bardzo źle. Po silnym bólu przyjdzie nagły wzrost ciśnienia i spowoduje pęknięcie tętniaka. Franka umrze.
Cytaty za: Swiatseriali.interia.pl