M jak miłość. Ślub Kasi i Mariusza po porodzie córki. Do końca nie wyda się, że to Jakub jest ojcem dziewczynki! - ZDJĘCIA

2026-01-26 9:43

Ślub Kasi (Paulina Lasota) i narodziny jej córki to wydarzenia, które widzowie „M jak miłość” dopiero zobaczą, ale już teraz wiele zdradzają kulisy z planu. Paulina Lasota, serialowa Kasia, opublikowała na Instagramie nowe zdjęcia z nagrań, które jednoznacznie sugerują, że po porodzie jej bohaterka wyjdzie za mąż za Mariusza (Mateusz Mosiewicz). Co więcej, wszystko wskazuje na to, że aż do samego końca prawda o ojcostwie dziecka nie wyjdzie na jaw. Zobacz ZDJĘCIA Kasi przygotowującej się do ślubu z Mariuszem.

Ślub Kasi i Mariusza z "M jak miłość". Wyjdzie za mąż już po porodzie

Ze zdjęć aktorów z Instagrama wynika, że ślub Kasi i Mariusza odbędzie się po narodzinach córki Kasi. Na najnowszych ujęciach z planu serialowa Stawska pozuje bez ciążowego brzuszka. Jak wcześniej informowaliśmy, lekarka przywita na świecie córkę Jakuba (Krzysztof Kwiatkowski), ale oczywiście do końca nie powie, że biologicznym ojcem dziecka jest jej były mąż. Dziewczynka przyjdzie na świat zgodnie z terminem, a poród widzowie zobaczą najpewniej w lutym 2026 roku. W serialowej rzeczywistości będzie to końcówka lata, a ciąża potrwa pełne dziewięć miesięcy.

Tak będzie wyglądał ślub Kasi i Mariusza w cieniu kłamstw

Na udostępnionym zdjęciu aktorka Paulina Lasota siedzi w zwiewnej, białej sukience, a po ciążowym brzuszku nie ma już śladu. W tle widać jednak wiszącą białą kreację, która wygląda jak klasyczna suknia ślubna. To nie jedyna wskazówka. Na zdjęciach Lasota pokazała Mariusza, co praktycznie potwierdza, że to właśnie z nim Kasia weźmie ślub w nowych odcinkach serialu.

Czy dla Kasi to będzie winda do nieba? Zobaczymy 😉 Nagrywamy dla Was nowe odcinki” – podpisała zdjęcia aktorka, podgrzewając emocje fanów.

To już pewne, że lekarka wyjdzie za Mariusza po porodzie swojej córki. Architekt raczej na pewno ożeni się z ukochaną nie wiedząc, że nie jest biologicznym ojcem dziewczynki.

Tajemnica, która nie wyjdzie na jaw?

Zdjęcia z planu sugerują, że aż do porodu nic się nie wyda. Kasia będzie szczęśliwa, z obrączką na palcu i dzieckiem w ramionach, a Mariusz nie nabierze żadnych podejrzeń. Zaborczy i chorobliwie zazdrosny architekt będzie przekonany, że jego marzenie o rodzinie właśnie się spełnia, dlatego tym bardziej będzie naciskał na szybki ślub.

Dla Kasi to jednak nie będzie historia bez cienia. Choć oficjalnie ułoży sobie życie u boku Mariusza, widzowie doskonale wiedzą, że fundament tej relacji opiera się na kłamstwie. Jakub pozostanie w cieniu, pozbawiony prawdy o własnym dziecku, a Kasia będzie brnąć dalej w misternie budowaną iluzję. Czy aby na pewno prawda nie ujrzy światła dziennego? To jeszcze nie koniec tej historii. 

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści