„M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Mateusz długo był świadkiem kłamstw, w których Tomek pogrążał Majkę. Kubicki przez wiele tygodni prowadził podwójne życie, zapewniając dziewczynę o miłości, a jednocześnie spotykając się z Justyną, swoją byłą ukochaną. Dopiero po jakimś czasie wyszło na jaw, że kochanka jest w ciąży! Mateusz starał się patrzeć na te "rewelacje" z boku. Nie donosił Majce na działania kolegi, próbował nie wtrącać się w przykrą sprawę kłamstw i zdrad.
Mateusz odkryje prawdę o Majce. Nie ma u niej szans!
Podczas pobytu w Grabinie dziewczyna natknęła się na wiadomości w telefonie ukochanego. SMS od Justyny nie pozostawił żadnych złudzeń – Tomek znów skłamał. I właśnie wtedy wyszło na jaw, że chłopak nie jest prawdomówny. Majka początkowo wpadła w szał, chciała urwać z partnerem wszelkie kontakty. Wydawało się, że to koniec tego związku i szansa dla Mostowiaka. Nic bardziej mylnego...
Po rozstaniu Majka coraz więcej czasu będzie spędzać z Mateuszem. Wspólne rozmowy, bliskość i wsparcie sprawią, że Mostowiak zacznie mieć nadzieję, że ich relacja może przerodzić się w coś więcej. Dziewczyna jednak nigdy jasno nie zadeklaruje swoich uczuć, a Mateusz nie będzie naciskał. Wyjazd wakacyjny i chwilowe rozstanie dadzą mu czas na złapanie dystansu. Gdy wróci na uczelnię, spodziewać się będzie jasności. Zamiast tego przeżyje szok.
Wstrząs w 1910 odcinku „M jak miłość”
W 1910 odcinku „M jak miłość” Mateusz odkryje, że Majka znów jest z Tomaszem. Dziewczyna da niewiernemu chłopakowi kolejną szansę, mimo tego, co wcześniej zrobił. Dla Mateusza będzie to bolesne uderzenie, nie tylko straci nadzieję na związek, ale też poczuje, że całe jego zaangażowanie poszło na marne. To odkrycie sprawi, że po powrocie do wojska nic nie będzie dla niego takie samo. Zawiedzione uczucia, poczucie bezsilności i świadomość, że Majka wybrała mężczyznę, który ją skrzywdził, odcisną na nim wyraźne piętno.