M jak miłość, odcinek 1908: Bolesne pożegnanie Pawła z Piotrkiem. Nawet jemu nie powie, co chce zrobić - ZWIASTUN

2026-02-09 11:30

Zrozpaczony Paweł (Rafał Mroczek) w 1908 odcinku "M jak miłość" nie zniesie bólu po śmierci Franki (Dominika Kachlik) i w sekrecie przed bliskimi podejmie decyzję, która wpłynie na jego dalsze losy. Nikt u Zduńskich nie będzie wiedział, co chce zrobić Paweł. Nawet Piotrek (Marcin Mroczek), którego zaniepokoi nagłe zniknięcie brata. Podczas bolesnego pożegnania co prawda zapewni Pawła, że może na niego zawsze liczyć, ale pogrążony w żałobie Zduński odrzuci jego pomoc. I nie powie, co już głupiego i co teraz planuje...

"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Nie dość, że w 1908 odcinku "M jak miłość" Paweł zamknie się w sobie po pogrzebie Franki, odrzuci pomoc rodziny oraz przyjaciół, zerwie kontakt nawet z Magdą (Anna Mucha), to nikt z jego bliskich nie będzie miał pojęcia, że Zduński jest o krok od psychicznego załamania. Po śmierci Franki życie Pawła straci sens. Tylko dla syna Antosia (Mark Myronenko) będzie się jeszcze jakoś trzymał, ale to tylko pozory.Nie przegap: M jak miłość. Dominika Kachlik potwierdza, że jeszcze wystąpi w serialu. Tak będą wyglądały sceny ze zmarłą Franką - ZDJĘCIA

Paweł w żałobie podpali dom w Grabinie w 1908 odcinku "M jak miłość"

Zapowiedź tego, do czego w 1908 odcinku "M jak miłość" będzie zdolny Paweł w żałobie, widzowie zobaczą, kiedy w Grabinie wybuchnie wielki pożar. "Ktoś" zniszczy budowę domu Franki i Pawła, podłoży ogień i wszystko pójdzie z dymem. Tylko Barbara (Teresa Lipowska) domyśli się, że to sprawka Pawła, że w ten sposób chce zagłuszyć cierpienie pod odejściu ukochanej, które zostawiła go samego z synem. Tymczasem Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotrek będą drżeli z niepokoju o Pawła, który do nich także przestanie się odzywać. 

Piotrek w 1908 odcinku "M jak miłość" nie dowie się, że Paweł spalił dom, który budował dla Franki

Po podłożeniu ognia na działce w Grabinie w 1908 odcinku "M jak miłość" zdruzgotany Paweł jak gdyby nigdy nic wróci do domu Zduńskich przy Deszczowej po Antosia. Dla Piotrka stanie się jasne, że z jego bratem dzieje się coś złego, że nie mówi mu całej prawdy i za tym zniknięciem w ciągu dnia coś się kryje.

M jak miłość odcinek 1908 ZWIASTUN. Nie będzie pogrzebu Franki. Desperacki krok Pawła po śmierci żony

- Paweł, będę z tobą szczery... Nieźle mnie dzisiaj nastraszyłeś. Nie możesz tak po prostu znikać bez kontaktu! Obiecujesz?

- Obiecuję... - skłamie Paweł i słowem nie wspomni bratu o pożarze na budowie. 

- Posłuchaj, jak ci przyjdzie coś głupiego do głowy, to po prostu mi o tym powiedz, okej? I pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć - zapewni Piotrek. 

- Wiem...

Tak w 1908 odcinku "M jak miłość" będzie wyglądało pożegnanie Pawła z Piotrkiem, który od razu pojedzie z Antosiem do Grabiny i w środku nocy zostawi tam syna pod opieką Marysi (Małgorzata Pieńkowska). Nie wyzna matce, co chce teraz zrobić, gdzie ucieknie i ukryje się przed rodziną, żeby w samotności przeżywać żałobę po śmierci Franki.  

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1908: Rozpacz Marysi po nocnej ucieczce Pawła! Nie obieca matce, że wróci - ZDJĘCIA, ZWIASTUN