M jak miłość, odcinek 1913: Kama usłyszy wyznanie Marcina do Izy. Znów pokaże, jak jest dla niego ważna - ZDJĘCIA

2026-02-26 11:12

W 1913 odcinku „M jak miłość” tuż przed wyjazdem na Śląsk dojdzie do sytuacji, która może zaboleć Kamę (Michalina Sosna) i dać jej do myślenia. Iza (Adriana Kalska) zacznie mieć wątpliwości, czy powinna jechać razem z obecną żoną Chodakowskiego w jej rodzinne strony, by nie groziło jej niebezpieczeństwo. Razem z dziećmi mają ukryć się przed przed wrogami Marcina (Mikołaj Roznerski). Wtedy Chodakowski wyzna byłej żonie, że nadal jest jego rodziną i musi ją chronić. Te słowa usłyszy Kama.

"M jak miłość" odcinek 1913 - poniedziałek, 2.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1913 odcinku „M jak miłość” zagrożenie po rozprawie i ostrzeżeniu Andrzeja Budzyńskiego (Krystian Wieczorek) sprawi, że Marcin podejmie decyzję o natychmiastowym ukryciu bliskich w Rudzie Śląskiej u Erwina (Andrzej Dopierała). Spakuje nie tylko Kamę, ale też Izę i dzieci. Dla detektywa bezpieczeństwo rodziny stanie się absolutnym priorytetem.

Iza będzie miała wątpliwości, czy wyjechać z Kamą na Śląsk

Choć Iza stawi się w umówionym miejscu, wieczorem przed wyjazdem dopadną ją wątpliwości. Przy samochodzie, tuż przed odjazdem, zwróci się do Marcina z pytaniem.

– Mam pytanie, to jest na pewno dobry pomysł, żebym ja z wami jechała? Przecież to będzie krępujące dla Kamy… - zauważy Iza.

Była żona Chodakowskiego będzie czuła, że jej obecność w tak napiętej sytuacji może tylko pogłębić kryzys między małżonkami. To właśnie wtedy Marcin zdobędzie się na szczere wyznanie.

Marcin znów da Izie do zrozumienia, że jest dla niego bardzo ważna

– Iza, jesteś matką moich dzieci, jesteś moją rodziną, nie pozwolę, żeby groziło ci niebezpieczeństwo. Wsiadaj do samochodu, a ja cię bardzo przepraszam, że wywróciłem twoje życie do góry nogami.

Te słowa padną w chwili, gdy Kama znajdzie się w pobliżu i wszystko usłyszy. W 1913 odcinku „M jak miłość” stanie się jasne, że choć Marcin ułożył sobie życie na nowo, Iza wciąż pozostaje dla niego kimś wyjątkowo ważnym. To ona jest matką jego dzieci i częścią jego historii, której nie da się wymazać.

Wyjazd na Śląsk już wcześniej wywoła u Kamy ogromną frustrację. Będzie zła, że musi rezygnować z egzaminu i ważnej umowy, że znów płaci cenę za niebezpieczną pracę męża. Gdy dodatkowo usłyszy jego emocjonalne zapewnienie skierowane do Izy, napięcie między nimi jeszcze wzrośnie. W drodze na Śląsk Iza spróbuje załagodzić sytuację i uspokajać nową żonę Marcina, tłumacząc, że jego decyzje zawsze wynikają z troski o dzieci. Jednak w 1913 odcinku „M jak miłość” będzie widać, że Kama ma serdecznie dość.