M jak miłość

M jak miłość, odcinek 1851: Uśmiercą Dorotę! Wszyscy w Grabinie uznają Kawecką za zmarłą – ZDJĘCIA

2025-02-20 10:32

To okrutne! W 1851 odcinku "M jak miłość" uśmiercą Dorotę (Iwona Rejzner)! Każdy w Grabinie uzna Kawecką za zmarłą. Dotąd pozytywnie myśląca Barbara (Teresa Lipowska) zacznie mówić o żonie Bartka (Arkadiusz Smoleński) jak o zmarłej! Mało tego, sam Lisiecki przekaże bliskim okrutne wiadomości, które podsunie mu detektyw. Stąd niemal pewność, że chora na nowotwór kobieta zmarła... Nie tylko Mostowiakowa zacznie przyzwyczajać się do odejścia Kaweckiej. Także Tadeusz (Bartłomiej Nowosielski) oraz sam Bartek uznają, że Dorota nie żyje!

"M jak miłość" odcinek 1851 - poniedziałek, 24.02.2025, o godz. 20.55 w TVP2

W 1851 odcinku "M jak miłość" wszyscy uznają Dorotę za zmarłą! Bartek powróci z nieudanych poszukiwań Kaweckiej, a detektywi nie będą mieli dla niego dobrych wieści. Właściwie dość wprost przekażą swoje przypuszczenia o odejściu chorej Doroty... Takimi też informacjami zdruzgotany Bartek podzieli się z bliskimi. 

M jak miłość odcinek 1851 ZWIASTUN. Chora Dorota dostanie przełomowe wyniki badań! Bartek w żałobie po odejściu żony

Wszyscy w Grabinie uznają Dorotę za zmarłą w 1851 odcinku "M jak miłość"!

Lisiecki zjawi się w szpitalu w Warszawie, gdzie wesprze Tadeusza w trudnej chwili przed operacją Jagody (Katarzyna Kołeczek). Kiedy Kiemlicz zapyta o postęp w sprawie Doroty, Bartek właściwie wprost przyzna, że żona prawdopodobnie nie żyje!

- (...) Agencja detektywistyczna jest niemal pewna, że wyjechała, bo chciała odejść spokojnie, na własnych zasadach... Są takie miejsca za granicą - przekaże wypranym z emocji tonem Bartek.

- Bartek, ja naprawdę myślę, że Dorota naprawdę bardzo cię kochała i po prostu nie chciała, żebyś cierpiał - Tadeusz automatycznie zacznie mówić o Kaweckiej jak o zmarłej! Przestanie udawać, że Dorota żyje. Weźmie słowa przyjaciela do serca i zacznie wyrażać się o Kaweckiej jak o zmarłej.

- Jesteś prawdziwym szczęściarzem Tadeusz... Cieszcie się z Jagodą, bo udało wam się złapać kawałek prawdziwego nieba - uzna smutno Tadeusz w 1851 odcinku "M jak miłość".

Barbara także uzna Dorotę za zmarłą. Będzie mówić o niej tak, jakby odeszła na zawsze

Po pobycie w warszawskim szpitalu, Bartek uda się do Grabiny. Na miejscu porozmawia z zatroskaną Barbarą. Mostowiakowa również zacznie mówić o Kaweckiej, jakby ta już nie żyła... 

- Kiedy odszedł Lucek, nie mogłam uwierzyć, że już nigdy nie siądziemy razem przed domem, że nie przytuli mnie na dobranoc... Nawet, że nie ponarzeka... Pewnie teraz trudno ci w to uwierzyć, ale dziś, kiedy o nim myślę, nie jestem smutna, tylko szczęśliwa, że go miałam. I ty też byłeś takim szczęściarzem, że miałeś Dorotę - uzna Barbara, dając jasno do zrozumienia, że jej zdaniem Kawecka nie żyje... Podobnie jak Bartek, zacznie mówić o Dorocie jak o zmarłej.

Nasi Partnerzy polecają

Najnowsze