M jak miłość. Krwawa jatka u Marcina. Roznerski sam przypomina o tragedii

Marcin cały we krwi na planie "M jak miłość" to coś, co zaszokuje niejednego widza. Mikołaj Roznerski sam przypomniał o tragicznych wydarzeniach, mających miejsce w życiu jego bohatera. Nie da się ukryć, że u Chodakowskiego działo się naprawdę wiele, w tym krwawe jatki i groźne sytuacje. O co konkretnie chodzi ze zdjęciem zakrwawionego Marcina z "M jak miłość"? Wyjaśniamy.

Marcin z "M jak miłość" przeżył tragedię 

Historia Marcina z "M jak miłość" jest długa i zawiła, ponieważ to jedna z ulubionych postaci w całym serialu. Na Instagramie produkcji pojawiło się zdjęcie zakrwawionego, pobitego Chodakowskiego z wymownym podpisem. To jednak nie jest sytuacja z teraz i nie oznacza dramatu Marcina w kolejnym sezonie "M jak miłość". Chodzi o tragedię, którą przeżył mężczyzna, ale dwa sezony wstecz!

Produkcja przypomina o amnezji Marcina z "M jak miłość"

Obserwatorzy profilu zostali zapytani, czy pamiętają sceny amnezji Marcina i co się wtedy działo. To właśnie w tamtym okresie Roznerski musiał być ucharakteryzowany na pobitego, załamanego i rannego. Szramy na twarzy aktora oznaczały bezlitosne starcie z gangsterem Robertem (Kamil Kuc), który porwał i załatwił rywala. Na szczęście Marcin wyrwał się oprawcy, ale dramat skutkował amnezją. W tamtym okresie Marcin nie pamiętał Kamy (Michalina Sosna) i reszty bliskich. To przypadkowe spotkanie z Martyną (Magdalena Turczeniewicz) okazało się zbawienne. Połączyło ich uczucie, ale w kolejnych odcinkach "M jak miłość" sprawa się rozwiązała, Marcin odzyskał pamięć i został z Kamą i dziećmi. 

Przerażająca charakteryzacja Marcina

Krwawe zdjęcie Chodakowskiego nie oznacza pobicia w nowym sezonie. To powrót do starych wydarzeń. Jednak zadano widzom pewne ciekawe pytanie odnośnie tego, czy wiedzą ile trwa ucharakteryzowanie Chodakowskiego. Warto zauważyć, że od czasów dramatycznych wydarzeń z gangsterem Robertem, Marcin ma na czole bliznę. Mikołaj Roznerski musi spędzać odpowiednią ilość czasu na charakteryzacji, by specjaliści dodali ten element jego wizerunku. Być może nowy sezon "M jak miłość" nie będzie aż tak krwawy jak sceny walki z Robertem i późniejsza amnezja. 

M jak miłość ZWIASTUN nowego sezonu. Oto co się wydarzy po wakacjach