Rozpadające się małżeństwo Rogowskich w "M jak miłość"
Na pewno nie będzie sielanki u Marysi i Artura (Robert Moskwa) w kolejnym sezonie "M jak miłość" po wakacjach. Jak wiadomo, doszło do zdrady lekarza z koleżanką z pracy. Chociaż nie wiadomo jeszcze, co stało się za zamkniętymi drzwiami domu Joanny (Dominika Sakowicz), w końcówce poprzedniego sezonu serialu padło wyznanie miłości. Widzowie słyszeli jak Artur wyznaje uczucie do Joanny i odwrotnie. To regularna zdrada emocjonalna, o czym Marysia jeszcze nie wie. I nie dowie się tuż po starcie nowych odcinków "M jak miłość".
Początkowo Rogowska będzie zbita z tropu. Nie zrozumie oddalania się męża, cichych dni i dziwnej atmosfery. Jej intuicja powie jednak, że coś jest mocno nie tak. Nie pomyli się.
Judyta uratuje małżeństwo Marysi i Artura?
Jedną z osób, która mocno wesprze przyjaciółkę w kiepskiej chwili będzie Judyta. Psycholożka wie dobrze, że między Arturem a Joanną coś zaczynało się dziać. To ona powstrzymała mężczyznę przed wspólnym wyjazdem na konferencję w Krakowie, gdzie miałby zostać z Joanną sam na sam.
Jak podaje portal światseriali.interia.pl, Judyta wkroczy do akcji. Zaproponuje Marysi pewne rozwiązanie kłopotów Artura.
Judyta rozwiąże problemy Rogowskich?
- Jest taki przygnębiony, jakby nagle zabrakło mu energii życiowej. Wiesz, jakby ktoś odłączył go od prądu - wyzna Marysia, co cytuje wspomniany porta. - Namawiałam go, żeby poszedł do terapeuty, ale on nie chce o tym słyszeć. Ucieka w żarty, mówi, że to tylko kryzys wieku średniego, który sam zaraz minie.
- Taki kryzys wieku średniego może przerodzić się w depresję i wizyta u specjalisty jest wtedy konieczna…. - uzna psycholożka i zaproponuje, by Artur jednak poważnie zastanowił się nad terapią, która może być wybawieniem.
- Słuchaj… A może tobie udałoby się go na to namówić? - zapyta Marysia.
Judyta faktycznie może być jedną z tych osób, które odegrają kluczową rolę w kryzysie u Rogowskich w "M jak miłość" po wakacjach.