Tak się skończy wątek Martyny i Jakuba w "M jak miłość" przed finałem sezonu
Przykra wiadomość dla widzów "M jak miłość". Nie chodzi tylko o koniec sezonu, którego emisja już w poniedziałek, 25 maja 2026, ale przede wszystkim o zakończenie wątku Jakuba i Martyny w 1935 odcinku, na tydzień przed emisją finału. Nie dość, że Karski da przyjaciółce wyraźnie do zrozumienia, że nie przestał kochać Kasi (Paulina Lasota), że nie wyleczył się z miłości do byłej żony, to jeszcze Martyna zda sobie sprawę, że kolejny raz źle ulokowała uczucia, że zakochuje się w facecie, którego serce należy do innej.
Finał sezonu "M jak miłość" nie wyjaśni widzom, czy Martyna i Jakub będą razem, ale już "Kulisy serialu M jak miłość" naprowadzają na to, jak się potoczy dalej ten wątek w odcinkach po przerwie wakacyjnej jesienią 2026 roku.
Czy Jakub i Martyna w "M jak miłość" będą razem w nowym sezonie po wakacjach?
Krzysztof Kwiatkowski nie mówi tego wprost, ale sugeruje, że w następnym sezonie "M jak miłość" od września przyjaźń Martyny i Jakuba przerodzi się w miłość! I to odwzajemnioną.
- Jakub zdaje sobie sprawę z tego, że jeżeli chcą przejść dalej i swoją relację rozwijać, muszą definitywnie zamknąć historie poprzednie. Jakub próbuje zamknąć historię z Kasią, co nie jest łatwe... Życie pędzi nieubłaganie i też nie wiadomo, ile Martyna jest w stanie na Jakuba czekać, więc Jakub zdaje sobie sprawę z tego, że musi tę decyzję podjąć jak najszybciej - wyjaśnia ekranowy Jakub z "M jak miłość".
Z kolei Magdalena Turczeniewicz zwraca uwagę, że po tym wszystkim, co Martyna i Jakub przeszli razem w "M jak miłość", jak byli dla siebie wsparciem w trudnych chwilach, jak musieli uleczyć swoje złamane serca, nadeszła już pora na otwarcie nowego rozdziału dla tych bohaterów.
- Jakub ma taką powierzchowność bardzo stabilną. Ma bardzo mocny kręgosłup moralny. Stawia dobro innych ponad swoim. Z taką myślą, że on to uniesie. Widać to w relacji z Kasią. Nie dodaje jej zmartwień, próbuje ją odciążać jeszcze. Wydaje mu się, że jest w stanie unieść wszystko. Pod tą fasadą tam jest dużo bólu. Martynę to boli. Myślę, że Martyna nie zakłada w ogóle tego. Ją to zaskakuje samą, że w ogóle budzą się w niej te emocje. Nie zakładała nigdy miłości. Ta budząca się miłość ją lekko przeraża... - tłumaczy serialowa Martyna.
Najnowsze zdjęcia zza kulis nagrywanych odcinków "M jak miłość", na których Martyna i Jakub są razem, to dowód na to, że ten wątek jeszcze widzów zaskoczy i dostarczy im wielu wzruszeń.