"M jak miłość" odcinek 1936 ostatni przed wakacjami - poniedziałek, 25.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed wakacjami, Artur zjawi się w pracy po porannym joggingu, w trakcie którego natknie się na Joannę. Tyle tylko, że w ogóle nie będzie mógł się na niej skupić, bo jego myśli wciąż będą wędrować wokół Dobrzańskiej, która postanowi odejść z przychodni, gdy wróci do niej Marysia, przez co on zacznie jej unikać i traktować z dystansem.
Oczywiście, w 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed przerwą wakacyjną Rogowski nie będzie chciał się tak zachowywać, ale po interwencji Judyty (Paulina Chruściel), nie będzie mógł inaczej. Jednak uczuć nie zdoła oszukać, przez co w pracy będzie jedynie ciałem, bo duchem będzie zupełnie, gdzie indziej, o czym szybko przekona się jego żona.
Marysię zaniepokoi stan Artura w 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed wakacjami!
W 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed wakacjami Marysia wejdzie do gabinetu Artura po pieczątkę. Ale rozkojarzony internista zamiast po nią sięgnie po długopis, czym poważnie zmartwi swoją żonę. Do tego stopnia, że Rogowska już zacznie się o niego bać!
- Artur, podstemplujesz skierowanie na USG, bo pan Wesołowski lepiej się czuje i poza e-skierowaniem ma wydruk. No, ale co Ty robisz? Prosiłam cię o pieczątkę. Może nie powinieneś jechać do tego Poznania? - zasugeruje mu żona.
Ale Artur w 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed przerwą wakacyjną zapewni żonę, że wszystko jest okej. Mimo, że w rzeczywistości wcale tak nie będzie, ale Rogowski zrobi dobrą minę do złej gry, w co naiwna Marysia niestety mu uwierzy. I nie tylko!
- Nie, wszystko jest w porządku, Marysiu. Spadek ciśnienia, mocna kawa i postawi mnie na nogi - zapewni ją mąż.
- Dobra, dzięki - zrozumie Marysia, po czym wyjdzie z gabinetu.
Tak naiwna Rogowska zatroszczy się o męża przed zdradą w 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed przerwą wakacyjną!
Jednak w 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed wakacjami szybko do niego wróci. Tyle tylko, że już z kubkiem kawy dla swojego męża, a nawet i swoją kanapką, aby tylko pomóc mu stanąć na nogi!
- Przepraszam, że tak bez pukania, ale za dużo mi się nalało, pewnie zaraz mi się wyleje. Zaraz przyniosę ci swoją kanapkę, bo nie jadłeś drugiego śniadania. A trzeba o siebie dbać, prawda? - zapowie uśmiechnięta Rogowska.
W 1936 odcinku "M jak miłość", ostatnim przed przerwą wakacyjną Artur odwzajemni uśmiech, ale równie prędko zapomni o trosce żony, która jeszcze pomoże mu się spakować na wyjazd do Poznania. Ale wtedy Rogowski pęknie i zamiast w podroż uda się do Joanny, z którą w końcu zdradzi Marysię...