Bożenka żali się Grażynie na zachowanie Miłosza. Partnerowi nie podoba się, że ona pracuje na cały etat. Paweł wpada na pomysł, jak pogodzić ze sobą Olę i Agnieszkę.
Udaje się z wizytą do młodszej córki i gotuje kisiel z żurawiny, taki sam jaki przygotowywała dla nich Krystyna. Prosi Janusza, by przysłał do Oli Agnieszkę.
Domowy kisiel godzi skłócone siostry. Ramona przekłada spotkanie z Pauliną i Jackiem. Męcząca ją alergia okazała się przeziębieniem. Gdy kończy rozmowę telefoniczną, pada ofiarą dwóch napastników.