Łowcy cieni, odcinek 11 - opis, streszczenie: Łowcy szukają porwanego chłopca

2019-10-17 16:57 opr. jkk
Łowcy cieni. Brunon Małecki (Wojciech Medyński), Jagna Dobosz (Izabela Jarosińska)
Autor: Gosia Stasiewicz/Grupa ZPR Łowcy cieni. Brunon Małecki (Wojciech Medyński), Jagna Dobosz (Izabela Jarosińska)

"Łowcy cieni" odcinek 11 w NOWA TV w czwartek, 17.10.2019 o godz. 21.00. Czternastoletni Romek późnym wieczorem wychodzi potajemnie z domu dziecka. Inny wychowanek, szesnastoletni Szymon, sprzedaje mu papierosy. Gdy Szymon odchodzi, ktoś przykłada Romkowi do ust szmatkę nasączoną eterem, zaciąga do samochodu.

Sprawa zaginięcia chłopca z domu dziecka trafia do Łowców - to kolejny tego typu przypadek w tej placówce. Kamery nie działają, a dyrektorka nie jest chętna do współpracy i twierdzi, że dzieciaki po prostu uciekły.

Do Jagny próbuje dodzwonić się matka – Krystyna. Martwi się o nią, próbuje nawiązać kontakt, ale Jagna wymawia się. Brunon jest świadkiem kłótni Jagny z matką. Jagna przyznaje, że zerwała kontakty z rodziną po zaginięciu brata. Rodzice, zwłaszcza ojciec, obwiniali ją o to, wiedząc, czym się zajmuje. Z drugiej strony, zdaniem Jagny mają rację – powinna ich chronić i zawiodła.

Tomek sprawdza konta dyrektorki i ustala, że przyjmowała spore darowizny na dom dziecka od anonimowych darczyńców z Niemiec, które potem trafiały na jej prywatne konto. Dyrektorka wypiera się, że ma coś wspólnego z zaginięciami. Przyznaje się do fingowania zbiórek na cele charytatywne, ale nie zajmuje się handlem ludźmi! Monitoring potwierdza jednak, że porywacz po akcji wchodził do domu dziecka.

Łowcy postanawiają rozwiązać sprawę, pracując pod przykrywką – Jagna przyjeżdża do domu dziecka razem z Brajanem pod pretekstem prowadzenia warsztatów dla dzieci. Rozmawiając z przyjaciółmi porwanych, Łowcy powoli docierają do wstrząsającej prawdy o losie zaginionych chłopców…
Kontakt z wychowankami domu dziecka uzmysławia Jagnie, jak potrzebne jest wsparcie rodziny. Kobieta decyduje się spotkać z matką i po raz pierwszy od zaginięcia brata szczerze porozmawiać o tym, co się wydarzyło.

Najnowsze