"Miłość i nadzieja" (Aşk ve Umut) odcinek 376 - sobota, 17.01.2026, godz. 17.20 w TVP
W 376. odcinku serialu „Miłość i nadzieja" Ege poznał prawdę o Cihanie, o tym, że jest bratem Sedy. Belkis zobaczyła protezę ciążową Melis i przekonała się o oszustwie synowej.
Ege skończy z Melis – ostatni odcinek serialu „Miłość i nadzieja"
W ostatnim, 377. odcinku serialu „Miłość i nadzieja" Cihan szybko zjawi się w domu Feraye i Bulenta, by porozmawiać z Zeynep. Ale nic tego nie wyjdzie, bo uwięziony przez niego Ege zdoła wydostać się z pokoju i zadzwonić do matki, by uprzedzić ją, kto okazał się bratem Sedy. Belkis zacznie szarpać Cihana i wrzeszczeć na niego, wyzywając od tchórzy. Za chwilę wpadnie do domu Ege i nazwie go kłamcą. Cihan się odetnie:
– Może najpierw zapytaj swoją żonę o jej kłamstwo. To ona jest tu największą oszustką. Okłamywała cię od dawna. Kilka dni temu straciła dziecko. (…) Niech lepiej opowie ci o Gokhanie. Dziecko, które nosiła… nie było twoje. Było Gokhana.
– Melis… czy to prawda? – wykrztusi Ege.
– Posłuchaj mnie… błagam… Myślałam, że dziecko jest twoje… dopiero później… Nie wiedziałam… to stało się… – Melis zacznie się tłumaczyć.
– Dość! Kłamałaś, bo bałaś się, że cię zostawię?! – krzyknie wzburzony i zraniony Ege.
– Nie miałam wyboru… - Melis się rozpłacze.
– Ja też nie mam teraz wyboru. To koniec. To koniec naszego małżeństwa! – jej mąż zdejmie obrączkę i rzuci na podłogę.
Pożegnanie Zeynep z Cihanem i Egem – ostatni odcinek „Miłości i nadziei”
W ostatnim, 377. odcinku serialu „Miłość i nadzieja” Ege zdemaskuje Cihana. Powie Zeynep, Melis i Belkis:
– Ten człowiek miesiącami nas okłamywał. Od początku ukrywał, że jest bratem Sedy. Jego siostra zabiła Melodi, a on razem z nią wszedł w życie tej rodziny, udając niewiniątko. Jedyne, co ich interesowało, to zatuszować zbrodnię. Ale to się skończyło.
– Cihan…? To prawda? Jesteś bratem zabójczyni Melodi? – zapyta zdruzgotana Zeynep.
– Tak – odpowie Cihan, cierpiąc męki.
– Wiedziałeś o wszystkim od początku?
– Tak.
– Jak mogłeś? Jak mogłeś zbudować takie kłamstwo?! Wszystko… wszystko, co mówiłeś… twoja troska, czułość, wszystkie te słowa… To wszystko było kłamstwem?!
– Tak. Z początku to rzeczywiście była gra… ale później to się zmieniło. Naprawdę się w tobie zakochałem, Zeynep. Powiedziałem to nawet twojej mamie.
– Mama… ona wiedziała?
– Zeynep… proszę. Kiedy mówię, że cię kocham, mówię prawdę. Nigdy nie kochałem nikogo tak jak ciebie – powie Cihan łamiącym się głosem.
Teraz Zeynep zdejmie obrączkę zaręczynową i ciśnie ją na ziemię. Potem wybiegnie z domu, a obaj mężczyźni podążą za nią.
– Prawda wyszła na jaw, Zeynep. Już nic nie stoi nam na przeszkodzie. Chodź. Wróć do mnie – zacznie Ege.
– Zeynep, przyznaję, zawaliłem. Okłamałem cię, ale kocham cię naprawdę. Całym sercem. Daj mi jeszcze jedną szansę. Proszę – powie Cihan.
– Gdy przyjechałam do tego miasta, zakochałam się bez pamięci w chłopaku, który uratował mi życie. Ale moja siostra także go kochała. Zrozumiałam to za późno. To się nie uda. Nie wrócę do ciebie– odpowie Zeynep i spojrzy na Cihana:
– A ty… byłeś drugim mężczyzną, któremu zaufałam. Wzięłam cię za rękę. Pogrzebałam w swoim sercu Egego i przyszłam do ciebie. Lecz ty też wbiłeś mi nóż w plecy. Miłość… była między nami. Prawdziwa. Obaj sprawiliście, że poczułam ją głęboko. Ale nie było w tym nadziei. Nie daliście mi jej. Teraz czuję się silniejsza. Jestem wam wdzięczna za wszystkie piękne chwile, które mi podarowaliście. I za wszystko, czego mnie nauczyliście. Dzięki wam dorosłam. Żegnajcie.
Zeynep odwróci się od nich i odejdzie, nie oglądając się za siebie…