"Barwy szczęścia" odcinek 3391 ostatni przed wakacjami - piątek, 29.05.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Koniec sezonu "Barw szczęścia" wywoła prawdziwą rewolucję w życiu Ewy i Romea, a decyzja o ślubie pociągnie za sobą wydarzenia, które wpłyną na ich wspólną przeszłość. Na wieść o tym, że para 18-latków wzięła ślub w tajemnicy nie tylko Aldona (Elżbieta Romanowska) i Borys, ale przede wszystkim Elżbieta Żeleńska postanowią szybko sprowadzić ich na ziemię.
Ostatni 3391 odcinek "Barw szczęścia. Grzelakowie i Elżbieta nie pochwalą ślubu Ewy i Romea
Grzelakowie i babcia Ewy w ostatnim 3391 odcinku "Barw szczęścia" zgodnie uznają, że jako pełnoletni ludzie nie musieli ich pytać o zgodę na ślub, ale w ich przypadku dorosłość nie wiąże się z odpowiedzialnością i rozsądnym podejściem do życia! Przecież nadal będą od nich zależni finansowo, bo bez pracy i własnego mieszkania nie będą mogli nawet marzyć o tym, żeby odciąć się od rodziny.
Twarde warunki Borysa po ślubie Ewy i Romea w finale sezonu "Barw szczęścia"
To Borys w finale sezonu "Barw szczęścia" ogłosi nowożeńcom, że jeśli chcą mieszkać razem, to muszą iść na swoje i zarobić na własne utrzymanie i mieszkanie. Tego samego zdania będą Aldona i Elżbieta. Poza tym Grzelak uprzedzi Ewę i Romea, że nie pochwalają ich ślubu, nie akceptują tej decyzji, która dla nich niczego nie zmieni. Dopóki 18-latki będą od niech tak zależni finansowo.
To babcia Ewy w ostatnim 3391 odcinku "Barw szczęścia" zapyta, jak dalej widzą wspólną przyszłość, małżeńskie życie. - Skoro przemyśleliście ślub, to co dalej? - zapyta Elżbieta, cytowana przez portal światseriali.interia.pl.
- Przede wszystkim chcemy razem zamieszkać - odpowie Ewa.
- Od razu mówię, że u nas nie - wtrąci Aldona.
- A tutaj? - Ewa zwróci się do babci.
- Nie zgadzam się. Bardzo mi przykro, ale nie akceptuję tego, co zrobiliście. Pospieszyliście się i to bardzo. Dlatego dla mnie wszystko zostaje po staremu - stwierdzi Elżbieta.
Koniec sezonu "Barw szczęścia". Romeo zabierze Ewę z mieszkania babci. Nie będą mieli gdzie się podziać!
Po tych słowach babci na koniec sezonu "Barw szczęścia" Romeo postanowi, że sama zadba od Ewę, zabierze ją od Elżbiety i wynajmą własne mieszkanie na mieście. Reakcja Borysa będzie mówiła sama za siebie. Uprzedzi Włocha, że może być samodzielny, mieszkać z Ewą, ale musi na to zarobić.
- I taka powinna być kolejność: najpierw samodzielność, a potem ślub - doda Elżbieta.
- Na razie, dopóki nie jesteście samodzielni, bardzo mi przykro, będziecie musieli się dostosować do naszych reguł - podsumuje Aldona.