"Barwy szczęścia" odcinek 3371 - piątek, 1.05.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Dom Pyrków zostanie zalany wodą w 3371 odcinku "Barw szczęścia"! Pod nieobecność Huberta, Agaty i Ignacego, kiedy w domu zostanie tylko sama Lucyna, dojdzie do prawdziwego potopu! Powód? Awaria hydrauliczna, pęknięta rura, która doprowadzi do tego, że woda zacznie się lać od najwyższego piętra aż do parteru. A najbardziej podejrzane będzie to, że seniorka nic nie zauważy, bo zaśnie smacznie w salonie.
Tak Lucyna wykorzysta awarię w domu Pyrków w 3371 odcinku "Barw szczęścia"
Kiedy Agata i Ignacy w 3371 odcinku "Barw szczęścia" wrócą do domu, na podłodze w korytarzu już wpadną w kałużę wody! Dzięki szybkiej interwencji Huberta uda się opanować sytuację. Pyrka razem z Ignacym zajmą się naprawą pękniętej rury, a w tym czasie Agata zrobi zdjęcia dla ubezpieczyciela, aby odzyskali pieniądze z odszkodowania i mogli zrobić niezbędne naprawy.
Awarię u Pyrków bezlitośnie wykorzysta Lucyna, która w 3371 odcinku "Barw szczęścia" wytknie domownikom fatalny stan budynku. Przyczepi się zwłaszcza do Huberta, z którym dzieli dom, bo Agata i jej ukochany są tu tylko lokatorami.
- Okazuje się, że dom jest w gorszym stanie niż mnie zapewnialiście - ton Lucyny będzie pełen pretensji i narzekania, lecz nie wzbudzi jednak czujności Huberta.
- No tak, ale ja właściwie panią zniechęcałem. Awaria może się przytrafić wszędzie i o każdej porze - wyjaśni Pyrka.
- A może by tak zaprosić fachowca? Nie gniewajcie się. Jesteście złote chłopaki, ale hydraulikami nie jesteście... - wytknie im Lucyna. I przy okazji przypomni Agacie i Ignacemu, że jak przerabiali dostawcze auto na kamper, to doszło do wybuchu.
W tym momencie w 3371 odcinku "Barw szczęścia" Agata uspokoi Zwierzchowską, że teraz muszą się skupić na tym, czy ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy i remontu. Lucyna nic więcej nie doda, ale będzie się śmiała pod nosem.