"Barwy szczęścia" odcinek 3360 - czwartek, 16.04.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Od śmierci Karola minie zaledwie kilka tygodni, ale w 3360 odcinku "Barw szczęścia" Darek wciąż nie pogodzi się ze stratą partnera. Ukochany Janickiego zginął w tragicznych okolicznościach, na dyżurze w szpitalu, zaatakowany nożem przez uzależnionego od leków pacjenta, któremu odmówił recepty na opioidy. Dla Darka był to potężny cios, bo stracił Karola w pierwszą rocznicę ich związku. Mimo upływu czasu ból po śmierci Karola będzie nadal tak silny, że Janicki zacznie się izolować od najbliższych osób.
Tak zginęła dziewczyna Kodura. Prawda wyjdzie na jaw w 3360 odcinku "Barw szczęścia"
Ale Kodur w 3360 odcinku "Barw szczęścia" nie zostawi przyjaciela z drużyny piłkarskiej w potrzebie. Znajdzie go na cmentarzu przy grobie Karola i okaże wsparcie Darkowi, dzieląc się z nim tragiczną historią ze swojej przeszłości. Kilka lat temu Marcin był w podobnym stanie, kiedy zginęła jego dziewczyna.
- Trzymasz się jakoś? - zacznie rozmowę Kodur.
- Różnie bywa, ale radzę sobie... - Darek będzie udawał, że wszystko jest w porządku.
- Wiem, jak to jest stracić kogoś, kogo się kochało...
- Co masz na myśli?
- To było zanim poznałem Renatę. Wsadziłem kilku mafiozów do paki, zemścili się i zabili moją ówczesną dziewczynę.
- Przykro mi, nie wiedziałem...
- Nie lubię do tego wracać. Mówię ci o tym, bo wiem, jak to jest. Wtedy zaszyłem się ze swoją żałobą. Odsunąłem wszystkich przyjaciół, rodzinę. Chcieli mi pomóc, a ja wolałem cierpieć w samotności - wyzna Marcin.
- Samotność czasem jest potrzebna...
- Nie jesteś sam. Masz przyjaciół. Nas, kumpli z boiska. Dzisiaj jest trening, przyjdź...
- Wiesz, dzisiaj akurat mam mnóstwo spraw do załatwienia - Darek spróbuje wykręcić się od spotkania z przyjaciółmi.
- Niby jakich? Nie wypisuj się z życia chłopie! - Kodur potrząśnie Janickim, żeby zrozumiał, że po śmierci Karola jego życie ma jednak sens.
Trauma Kodura po śmierci byłej narzeczonej w serialu "Barwy szczęścia"
Przypomnijmy, że już trzy lata temu w serialu "Barwy szczęścia", kiedy związek Renaty i Kodura dopiero się zaczynał, okazało się, że policjant zmaga się z traumą po śmierci poprzedniej dziewczyny. Wówczas Marcin nie panował nad emocjami, a Renata w pewnym momencie nawet się go bała. Po odkryciu, że Marcin wciąż nie zapomniał o zmarłej narzeczonej, że obwinia się o jej śmierć, Renata nawet chciała od niego odejść.