Barwy szczęścia, odcinek 3287: Aleks bardzo się zmieni. Nie będzie chciał widzieć Aldony ani nawet z nią rozmawiać – ZDJĘCIA

2026-01-05 20:24

W 3287. odcinku serialu „Barwy szczęścia” Aleks (Hubert Wiatrowski) zawiadomi Grzelaków, że nie przyjedzie do domu, choć jego przylot był od dawna umówiony z rodzicami. Tchórzliwie zadzwoni tylko do Borysa (Jakub Wieczorek), a kiedy Aldona (Elżbieta Romanowska) przejmie telefon, od razu się rozłączy! Jej mąż będzie usprawiedliwiał jego fatalne zachowanie, a w końcu postanowią sami do niego polecieć.

„Barwy szczęścia" odcinek 3287 - poniedziałek, 05.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2

Aldona bardzo tęskni za Aleksem. Z niecierpliwością czeka na jego umówiony przyjazd z Wielkiej Brytanii. Jednak w 3287. odcinku serialu „Barwy szczęścia” on bardzo ją zawiedzie.

Okropne zachowanie Aleksa w 3287. odcinku serialu „Barwy szczęścia”

W 3287. odcinku serialu „Barwy szczęścia” Borys odbierze telefon od Aleksa i nie będzie zadowolony z tego, co usłyszy:

- Matka tak się cieszyła na twój przyjazd – jak ja mam jej teraz powiedzieć, że przekładasz?

Aleks będzie się tłumaczył, czym zdenerwuje Grzelaka, który tak zareaguje:

- Nie kupuję tego! Nie widzieliście się prawie rok. Nie wiesz, jak matce na tym zależy? Zresztą, tobie chyba też powinno, tak? Zwalasz to na mnie, a ja nie mam pojęcia, jak jej to powiedzieć! Poczekaj, mama przyszła…

- Aleks? Synku, co tam słychać? Aleks… - zacznie uszczęśliwiona Aldona, ale po drugiej stronie linii jego już nie będzie – po prostu chamsko przerwie połączenie.

- Rozłączyło nas – stwierdzi smutno Grzelakowa.

- Nie rozłączyło, tylko on się rozłączył – powie Borys wiedząc, że ona nie przyjmie tego dobrze.

- To Aleks nie chce ze mną rozmawiać...?

- Bał się… Dlatego zadzwonił do mnie, żebym cię jakoś przygotował.

- Na co przygotował?

- Aleks teraz nie przyjeżdża. Chce to przełożyć.

- Żartujesz sobie ze mnie… Jedziemy na lotnisko, żeby go odebrać tak, jak planowaliśmy.

- Jedziemy, ale nie teraz.

W sklepie Borys zacznie usprawiedliwiać Aleksa, tłumaczyć go „szansą od losu”, jaką mają się stać dla niego jakieś warsztaty… Aldona, oczywiście, nie zmusi syna do rezygnacji z nich - zgodzi się na propozycję Grzelaka, by sami do niego polecieli.

Aleks znowu potraktuje Ewę jak swoją własność w 3295. odcinku „Barw szczęścia”

W 3295. odcinku serialu „Barwy szczęścia”, pod nieobecność Aldony i Borysa, Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) po raz pierwszy pójdą razem do łóżka. Będą mocno zaskoczeni, kiedy nagle usłyszą ich głosy w mieszkaniu! Nie zdołają ukryć tego, co właśnie zrobili. Aleks, który przyleci z rodzicami, też wszystkiego się domyśli i zwróci się do Bianchiego z pytaniem, świadczącym o tym, że w dalszym ciągu nie zaakceptował tego, że nie są już parą z Walawską. W dodatku nazwie Romea obraźliwie makaroniarzem…

Barwy szczęścia. Tak Aldona i Borys będą się szykowali na powrót Aleksa