Barwy szczęścia, odcinek 2638: Kasia wbije nóż w plecy Bożenie! Stańska straciła dziecko i męża, a teraz opuszczą ją przyjaciele? – ZDJĘCIA

2022-05-20 20:06
Barwy szczęścia, odcinek 2638: Kasia wbije nóż w plecy Bożenie! Stańska straciła dziecko i męża, a teraz opuszczą ją przyjaciele? – ZDJĘCIA
Autor: Artrama Barwy szczęścia, odcinek 2638: Kasia wbije nóż w plecy Bożenie! Stańska straciła dziecko i męża, a teraz opuszczą ją przyjaciele? – ZDJĘCIA

W 2638 odcinku "Barwy szczęścia" Kasia (Katarzyna Glinka) i Łukasz (Michał Rolnicki) przekroczą wszelkie granice! Górka nazywa się przyjaciółką Bożeny (Marieta Żukowska), a wbije jej nóż w plecy w najważniejszej i najtrudniejszej dla Stańskiej chwili. Straciła Tadzia (Józio Trojanowski), a Bruno (Lesław Żurek) został zamknięty. W 2638 odcinku "Barwy szczęścia" nie będzie mogła liczyć na pomoc Kasi i Łukasza, a wręcz przeciwnie, dołożą jej nowych zmartwień. Nawet Amelia (Stanisława Celińska) uda się do dziennikarza, by wyrzucić mu, jakim naprawdę jest człowiekiem.

"Barwy szczęścia" odcinek 2638 - piątek, 20.05.2022, o godz. 20.10 w TVP2

Sytuacja Bożeny w 2638 odcinku "Barwy szczęścia" będzie wręcz tragiczna! Porwano jej dziecko, a matka ledwo funkcjonuje pod wpływem nerwów i stresu. Mało tego, Bruno dołożył jej zmartwień, bo nie mógł poradzić sobie z bezczynnością, więc chwycił za broń i poszedł do głównego podejrzanego w sprawie porwania syna. Według Stańskich to Rafał Zaborski (Wojciech Solarz) zabrał im dziecko, więc Bruno chciał wymierzyć sprawiedliwość. Nie strzelił do rywala, ale zagarnęła go policja i wylądował na obserwacji psychaitrycznej.

Kasia i Łukasz powinni być największym wsparciem Bożeny w 2638 odcinku "Barwy szczęścia", ale tak się nie stanie. Przyjaciele zamiast ją wspierać, dołożą jej zmartwień. Wszystko przez pracę Sadowskiego, który nie powstrzyma publikacji artykułu o Stańskim. W magazynie "Szok" ukaże się materiał na temat strzelaniny, a Bruno zostanie uznany za wariata, co dotrze do wielkiej grupy odbiorców.

Przeczytaj: M jak miłość, odcinek 1662: Rodzina Anity i Kamila powiększy się? Gryc nie będzie zachwycony – ZDJĘCIA

Ostatnie co jest potrzebne Bożenie w 2638 odcinku "Barwy szczęścia" to rozgłos, a przez artykuł "Szok" będzie musiała mierzyć się z plotkami i oceną społeczeństwa. Nawet Amelia wścieknie się na Kasią i Łukasza i osobiście uda się do nich powiedzieć, co o nich myśli. - Proszę posłuchać, sprawą porwania Tadzia żyją teraz wszystkie media... - zacznie Sadowski w 2638 odcinku "Barwy szczęścia", ale Amelia mu przerwie. - To nie są media! To są hieny! (...) Ja tutaj widzę tylko żerowanie na cudzym nieszczęściu. Myślałam, że pan się zachowa przyzwoicie - rzuci prosto w twarz seniorka, a Łukaszowi zrzednie mina. 

Przeczytaj: M jak miłość, odcinek 1663: Kancelaria Andrzeja i Wernera skończona! Przez głupi błąd Adama będą musieli się szybko wynieść - ZDJĘCIA

Sadowski zda sobie sprawę, że dobił Bożenę i w 2638 odcinku "Barwy szczęścia" zacznie mieć potworne wyrzuty sumienia. - Praca w "Szoku" zmieniła mnie, co? (...) Kiedyś jak ktoś by chciał obsmarować mojego przyjaciela to od razu rzuciłbym tę robotę... A dzisiaj... - powie załamany swoim zachowaniem Łukasz. - Dzisiaj masz na utrzymaniu rodzinę - przypomni Kasia. - Acha, czyli dla pieniędzy zrobię wszystko. To chcesz powiedzieć? - zapyta się Sadowski, chociaż będzie wiedział, że nie o to Kasi chodzi.

Górka postanowi odwiedzić Stańską w 2638 odcinku "Barwy szczęścia" i wyjaśnić sprawę. Chociaż będzie już za późno, przeprosi Bożenę za artykuł w "Szoku". O dziwo, Stańska nie będzie miała większych pretensji i zrozumie, że na tym polega praca Łukasza. Kobieta będzie zbyt załamana, by się spierać. 

Barwy szczęścia. Basia pierwszy raz po śmierci Zenka będzie się śmiała
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze