Zaskakująca metamorfoza Kodura w nowym sezonie "Barw szczęścia"
Odmieniony Marcin Kodur pojawi się dopiero w następnym sezonie "Barw szczęścia", ale już teraz możemy oglądać zdjęcia Oskara Stoczyńskiego po radykalnej metamorfozie! Na planie serialu powstała właśnie sesja zdjęciowa promująca odcinki, które będą emitowane jesienią w TVP2 i bez wątpienia to właśnie ten bohater skupia największą uwagę! Bo przemiana Kodura to nie tylko zgolona broda, inna fryzura, lecz widoczna zmiana w wyglądzie aktora spowodowana zrzuceniem kilku kilogramów.
To dla niej Kodur odmłodnieje w odcinkach "Barw szczęścia" jesienią?
Nowa twarz Marcina Kodura to zmiana, której zapewne nikt się nie spodziewa! Od kiedy Oskar Stoczyński dołączył do obsady "Barw szczęścia" w 2021 roku jako inspektor policji, który prowadził śledztwo w sprawie kradzieży biżuterii w domu Huberta (Marek Molak), zawsze wyglądał tak samo. Komisarz Kodur nigdy nie nosił munduru policyjnego, a broda i zarost były nieodłączonymi elementami jego wyglądu.
Przed finałem minionego sezonu "Barw szczęścia" Kodur został zdegradowany i oddelegowany przez dowódcę do pracy dzielnicowego na jednym z posterunków policji w Warszawie. Tam poznał początkującą policjantkę, posterunkową Darię (Natalia Szczypka), która od pierwszego spotkania była oczarowana Marcinem. Wiadomo już, że służbowa relacja Kodura i Darii rozwinie się w odcinkach "Barw szczęścia" po wakacjach.
Czy to dla niej Kodur tak odmłodnieje? Czas pokaże, ale na pewno Oskar Stoczyński po metamorfozie nadal pozostanie jednym z najprzystojniejszych aktorów w obsadzie "Barw szczęścia" i nie straci tytułu najbardziej pociągającego i seksownego policjanta!