Żal mu 16-letniego sprawcy, który jest wychowywany przez agresywnego alkoholika. Wkrótce mężczyzna zjawia się w szpitalu i atakuje syna.
Pod opiekę doktora Roberta Szewczyka trafia 12-letni chłopak. Ojciec zabrał go na wycieczkę do Czarnobyla. Lekarz podejrzewa u pacjenta chorobę popromienną. Wkrótce jego opiekun również zaczyna źle się czuć. Okazuje się, że mężczyzna ma złośliwy nowotwór.