Morderca grasuje we Wrocławiu. Piotrek i Hubert ruszą do akcji
Jednym z najmocniejszych wątków nowego sezonu będzie policyjne śledztwo prowadzone przez Piotrka (Michał Mikołajczak) i Huberta (Rafał Szałajko). Sprawa zamordowanej Elwiry okaże się tylko fragmentem znacznie większej układanki związanej z zaginięciami osób z wrocławskich koczowisk.
Po zeznaniach tajemniczego świadka policjanci trafią na trop eleganckiego, dobrze ubranego mężczyzny, który regularnie pojawiał się w okolicy bezdomnych. Wszystko zacznie wskazywać na to, że we Wrocławiu może działać wyjątkowo wyrachowany seryjny morderca. Jednocześnie wrócą pytania o wcześniejsze zainteresowanie sprawą ze strony Łucji Reterskiej (Anna Samusionek).
Dramat Angeliki. Biały zaginie, a ona wyzna, że jest w ciąży
Równie emocjonująco zapowiadają się losy Angeliki (Patrycja Franczak). Dziewczyna spróbuje wrócić do normalnego życia i rozpocznie pracę jako salowa w klinice We-Med. Spokój nie potrwa jednak długo.
Podczas rozmowy telefonicznej z Kamilem Białym (Igor Paszczyk), przebywającym na zagranicznej misji, dojdzie do potężnej eksplozji. Kontakt nagle się urwie, a Angelika będzie przekonana, że wydarzyło się coś strasznego. Zdesperowana zwróci się nawet o pomoc do swojego ojca, Bolesława Olszewskiego (Dawid Zawadzki), który postawi jej bezwzględny warunek. Niedługo później Angelika zaskoczy wszystkich wyznaniem, że jest w ciąży.
Janek odkryje prawdę o Lilce. Czy będzie za późno na powrót do Kingi?
Ogromne zmiany czekają także Janka (Maciej Mikołajczyk). Po miesiącach manipulacji i kłamstw Lilki (Sylwia Sokołowska) na jaw wyjdzie prawda o Poli. Wyniki badań DNA pokażą, że dziewczynka nie jest biologiczną córką Janka.
To odkrycie całkowicie zmieni jego życie. Rozczarowany zachowaniem Lilki będzie chciał definitywnie zakończyć tę relację i spotka się z Kingą (Aleksandra Zienkiewicz), której będzie miał do przekazania bardzo ważne wyznanie. Pytanie tylko, czy po wszystkim, co przeszła przez niego i jego kochankę, Kinga będzie jeszcze gotowa dać mu kolejną szansę.
Emilka rozpocznie wszystko od nowa
Po burzliwych wydarzeniach ostatnich miesięcy Emilka (Anna Ilczuk) zamknie kolejny rozdział swojego życia. Po odejściu z fabryki rozpocznie pracę w przychodni, licząc na spokojniejszą codzienność. Już pierwszego dnia przekona się jednak, że spokój to ostatnie, na co może liczyć. Będzie świadkiem gwałtownej kłótni zakończonej rękoczynami, a wokół przychodni zaczną rozgrywać się kolejne niepokojące wydarzenia.
We-Med przeżyje prawdziwe oblężenie
Nowy sezon przyniesie również jeden z największych medycznych kryzysów w historii serialu. Po weselu wielu gości niemal jednocześnie trafi do kliniki We-Med z objawami ostrego zatrucia pokarmowego. Szpital zostanie dosłownie sparaliżowany przez napływ pacjentów.
W samym środku chaosu młody lekarz Filip (Dominik Smaruj) utknie w zepsutej windzie z tajemniczą Nikolą. Gdy dziewczyna zacznie wykazywać objawy zatrucia, będzie musiał poradzić sobie bez dostępu do specjalistycznego sprzętu i pomóc jej wyłącznie dzięki własnej wiedzy i opanowaniu.
W domu Lucynki i Maurycego zrobi się naprawdę gorąco
Nie zabraknie także lżejszego, ale pełnego emocji wątku rodzinnego. Lucynka (Delfina Wilkońska) i Maurycy (Dawid Dziarkowski), którzy po wielu przejściach wreszcie zaznali odrobiny spokoju, szybko przekonają się, że wspólne mieszkanie z wujem Zdzichem (Bogdan Kalus) nie będzie łatwe. Nadopiekuńczość krewnego wobec Lusi (Kaja Ośnicka) zacznie doprowadzać małżonków do granic wytrzymałości. Co ciekawe, każde z nich niezależnie od drugiego wpadnie na pomysł, jak skłonić wuja do wyprowadzki.
Jesienne odcinki „Pierwszej miłości” przyniosą zupełnie nowe zagadki kryminalne, dramatyczne decyzje, rodzinne rozstania i kolejne historie, które wywrócą życie bohaterów do góry nogami. Po wakacyjnej przerwie widzowie nie będą mogli narzekać na brak emocji.