"Na dobre i na złe" odcinek 987 - środa, 1.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Iga wciąż zmaga się z poważnym zagrożeniem życia. W 987 odcinku „Na dobre i na złe” profesor Bart zaproponuje ryzykowną operację, która może uratować lekarkę, ale wymaga niezwykłej precyzji i pełnej współpracy pacjentki. Sytuacja stanie się napięta, gdy Iga, przerażona perspektywą zabiegu, podejmie dramatyczną decyzję o ucieczce ze szpitala, ignorując wszelkie argumenty.
Po ostatnich dramatycznych badaniach, które wykazały, że tętniak w mózgu Igi znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie kluczowych struktur, czyli nerwu wzrokowego, płata czołowego, kory ruchowej, ośrodków mowy i tętnicy przedniej mózgu – wszyscy lekarze czują ogromną presję. Nawet profesor Bart nie jest pewny, jak przeprowadzić operację bez ryzyka udaru lub śmierci pacjentki.
Iga przestraszy się operacji, w 987 odcinku "Na dobre i na złe" ucieknie ze szpitala!
Aleś Zagajewski będzie desperacko próbował przekonać Igę, że musi poddać się zabiegowi. Lekarka będzie wyraźnie sparaliżowana strachem. Zagajewski, świadomy powagi sytuacji, będzie walczył o jej życie i bezpieczeństwo, próbując jednocześnie ocalić ją przed tragicznymi konsekwencjami zdrowotnymi. W gabinecie profesora Barta rozpocznie się konsultacja medyczna, podczas której zostaną przedstawione szczegóły operacji.
- To dosyć dziwne uczucie być pacjentem w szpitalu, w którym jest się lekarzem – zwierzy się Zagajewskiemu Iga (dialog pochodzący z portalu światseriali.interia.pl). Profesor stara się zachować spokój i profesjonalizm.
- Mamy już pełną diagnostykę – zacznie Bart.
- I jak tam ze mną, panie profesorze? – zapyta Iga.
- Ogólną kondycję pani zna, pani doktor. Jest całkiem nieźle – odpowie neurochirurg.
- Na czym stoimy? – Zagajewski wprost skieruje pytanie do profesora.
- Mój partner życiowy, jak sama nazwa wskazuje, bardzo przejmuje się moim życiem – wtrąci Iga niby żartem. Bart pokaże wyniki badań i omówi ryzyko.
- Tętniak jest tu. Możemy spróbować go ominąć. Jeśli wypreparujemy tętnicę przed i za, i damy radę ją później połączyć, odetniemy go. Zostanie tam, gdzie jest, ale wypadnie z obiegu i nie będzie już zagrożeniem – wyjaśni neurochirurg.
To jednak oznacza poważną, ryzykowną operację. Iga nie będzie w stanie znieść odpowiedzialności i stresu.
- Będziesz mi otwierał głowę? Jakie mam szanse? – spyta przerażona lekarka.
- Muszę mieć jak najlepszy dostęp. Szeroki dostęp. To konieczne – odpowie Bart.
- Kiedy operacja? – dopyta Iga.
- Jak najszybciej. A co do szans… Pęknięcie tętniaka znacznie je zmniejszy – stwierdzi profesor.
Strach sparaliżuje Igę, która nie będzie chciała podjąć ryzyka. Aleś będzie próbował ją przekonać, aby nie uciekała.
- Proszę cię. Może być za późno – ostrzeże ukochaną.
- Boisz się, że będziesz się mną opiekować, jeśli coś się nie uda? – spyta Iga.
- Będę się tobą opiekował – zapewni Aleś.
- Boję się! Tak bardzo się boję… – przyzna się Kaczorowska.
- I dlatego chcesz czekać, aż coś samo się wydarzy? Takie rozwiązanie jest do dupy! – wybuchnie Bart.
- Wtedy się mną zajmiesz! – odparuje lekarka.
- Nie jestem cudotwórcą. Wtedy może być gorzej… – zaznaczy profesor.
- To nie rób tego – westchnie Iga.