Panna młoda, odcinek 20: Cihan zmusi Hancer do urodzenia dziecka! Zagrozi, że przyjdzie do żony w nocy i weźmie, co chce - ZDJĘCIA

2026-02-04 13:00

W 20 odcinku serialu „Panna młoda” koszmar Hancer dopiero się zacznie. Świeżo po ślubie z Cihanem dziewczyna zrozumie, że nie jest jego żoną, lecz narzędziem do spełnienia chorego planu rodziny Develioglu. Mężczyzna zagrozi jej wprost, że jeśli nie zgodzi się na badania i leczenie w klinice in vitro, przyjdzie do niej nocą i „weźmie, co chce”. Padną słowa, które zmrożą krew w żyłach. Tymczasem do rezydencji wróci Beyza, a Mukadder i Nusret ustalą zasady nowej gry. W 20 odcinku „Panny młodej” Hancer przekona się, że nie ma już odwrotu.

„Panna młoda” (Gelin) odcinek 20 – środa, 11.02.2026, godz. 17.20 w TVP2

W 20 odcinku serialu „Panna młoda” Beyza pojawi się w rezydencji Develioglu razem z ojcem. Gdy od pokojówki dowie się, że Cihan i Hancer spędzili noc poślubną osobno, na jej twarzy pojawi się satysfakcja.

Zatem nie postrzega jej jako żony. Zostawił tę wieśniaczkę samą w noc poślubną. Ta kobieta jest tylko inkubatorem — powie do siebie z chłodną kalkulacją. — Kiedy spełni swoje zadanie, sama wyrzucę ją z domu.

Beyza zrozumie, że Hancer nie ma w tym małżeństwie żadnej pozycji. To tylko kwestia czasu, aż zostanie zniszczona.

Mukadder i Nusret w 20 odcinku „Panny młodej” ustalą nowy porządek

Równolegle w 20 odcinku „Panny młodej” dojdzie do ciężkiej rozmowy Mukadder z Nusretem. Padną słowa o zdradzie, przeszłych zbrodniach i winach, których nie da się cofnąć.

Jak mam z tobą rozmawiać? Jak z siostrą… czy jak z osobą, dla której zabiłem jej męża? — zapyta Nusret.

Mukadder nie okaże skruchy. Da jasno do zrozumienia, że Beyza wróciła tylko dzięki ojcu i od tej pory będzie obserwowana na każdym kroku. Zgodzi się ją przyjąć, ale bez cienia zaufania. Gdy Beyza przeprosi i spróbuje pocałować ją w rękę, Mukadder pozwoli na ten gest dopiero po upokorzeniu. To będzie sygnał: w rezydencji rządzi tylko ona.

Hancer w 20 odcinku „Panny młodej” zrozumie, że trafiła do piekła

W 20 odcinku serialu „Panna młoda” Hancer zostanie sama w starym domu. Przytulając swoją szmacianą lalkę, zacznie mówić do siebie.

Czuję się, jakbym trafiła między potwory… takie, które śpią z otwartymi oczami.

Jej jedyną „pociechą” okaże się wizyta Beyzy, która przyjdzie pod pretekstem troski. W rzeczywistości będzie sączyć jad, opowiadając o miłości Cihana do byłej żony i sugerując, że Hancer nigdy nie była jego wyborem.

Rozwiódł się tylko dlatego, że jego matka chciała wnuka — powie Beyza. — Serce Cihana wciąż należy do jego pierwszej żony.

Hancer zacznie wątpić w sens wszystkiego, co zrobiła. Kulminacja 20 odcinka „Panny młodej” nastąpi, gdy Hancer odmówi wizyty w klinice in vitro. Cihan wpadnie w furię. Przyjedzie pod stary dom, wyważy drzwi i stanie nad przerażoną dziewczyną.

— Pobraliśmy się po to, żebyś dała mi dziecko. Metoda nie ma znaczenia — powie beznamiętnie. Gdy Hancer sprzeciwi się i uderzy go w twarz, Cihan nie cofnie się ani o krok.

Przygotuj się na dzisiejszy wieczór. Przyjdę tutaj. Mam dla ciebie prezent — zagrozi.

Te słowa będą jednoznaczną groźbą. Hancer zostanie sama, sparaliżowana strachem przed nocą, która może złamać ją na zawsze.