Kto będzie nianią Antosia w nowym sezonie "M jak miłość"?
Niania Antosia to jedna z bardziej tajemniczych postaci, która pojawi się w "M jak miłość" jesienią! Póki co produkcja serialu nie zdradza, kim będzie kobieta, która wkroczy do życia Pawła i jego syna, w jakich okolicznościach Zduński znajdzie opiekunkę i przede wszystkim, kto zagra bohaterkę, która odegra tak ważną rolę w wątku wdowca. Pewne jest tylko to, że Paweł zacznie szukać niani, bo zaniepokoi go to, że Agnes tak bardzo przywiązała się do Antosia. A nie będzie w stanie zaoferować jej nic więcej poza przyjaźnią...
Zobacz też: M jak miłość. Paweł odsunie Agnes od syna w następnym sezonie! Uzna, że za bardzo przywiązała się do Antosia
W końcu w odcinkach "M jak miłość" po wakacjach Agnes, której trudno będzie się pogodzić z tym, że Paweł chce jej ograniczyć kontakt ze swoim dzieckiem, zrozumie, że przekroczyła pewne granice. Zwłaszcza, że wiele osób może uważać ich za rodzeństwo. Zduński to syn macochy Agnes, Marysi (Małgorzata Pieńkowska)!
Kto będzie nianią Antosia w nowym sezonie "M jak miłość"? Decyzja już zapadła, ale widzowie dowiedzą się o tym dopiero we wrześniu. Wtedy też okaże się, która z aktorek, być można znana z innych produkcji, dołączy do obsady serialu na dłużej. Jedno jest pewne, opiekunka syna Pawła nie tylko pomoże mu uporządkować rzeczywistość, znaleźć czas dla Antosia,ale także odegra inną ważną rolę w życiu Zduńskiego.
Czy Paweł zakocha się w niani Antosia w "M jak miłość" po wakacjach?
Czy to niania Antosia sprawi, że w "M jak miłość" po wakacjach Paweł na nowo uwierzy w to, że po śmierci Franki może kogoś pokochać? Czas pokaże, ale Rafał Mroczek nie wyklucza możliwości, że jego bohater znów się zakocha i znajdzie kolejną miłość.
Nie przegap: M jak miłość. Nowe życie Pawła i jego syna w kolejnym sezonie. W końcu będzie szczęśliwy - ZWIASTUN
- Jeszcze nie tak dawno Franka i Paweł cieszyli się z narodzin syna, a chwilę później ich świat rozpadł się jak domek z kart. Kiedy staje się oko w oko z demonami, miłość i wsparcie rodziny okazują się siłą, która nie zna granic. Paweł teraz musi uwierzyć, że po każdej burzy wychodzi słońce - powiedział Rafał Mroczek w ostatnich "Kulisach serialu M jak miłość".