Mikołaj Lipiński wróci w nowym sezonie "M jak miłość", ale nie po to, by odzyskać Natalkę
Widzowie "M jak miłość" jeszcze niedawno zastanawiali się, jak potoczą się losy Natalki po dramatycznym finale sezonu. Mostowiaczka znalazła się w samym centrum niebezpiecznych wydarzeń, gdy pod domem Mikołaja pojawiła się jego była partnerka Daria (Ada Chełmińska) z bronią. Natalka próbowała pomóc dyrektorowi i w konsekwencji sama naraziła się na ogromne niebezpieczeństwo.
W nowym sezonie "M jak miłość" okaże się, że Lipiński będzie miał wobec niej ogromną wdzięczność. Ich kolejne spotkanie nie będzie jednak początkiem dalszej walki o uczucia Natalii. Wręcz przeciwnie, wiele wskazuje na to, że będzie momentem, w którym Mikołaj zrozumie, że musi pogodzić się z rzeczywistością.
Natalka i Adam świętować będą ważną decyzję. Lipiński zobaczy, że przegrał
W 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Natalka, Adam i Hania (Wiktoria Basik) spotkają przypadkiem Mikołaja w pizzerii. Spotkanie nie zacznie się od niezręcznej ciszy, bo Lipiński od razu podejdzie do Mostowiaczki i podziękuje jej za pomoc. Przyzna, że miał ogromne wyrzuty sumienia, bo przez jego problemy Natalka znalazła się w niebezpieczeństwie. Ona sama spróbuje obrócić sytuację w żart, przypominając, że wystąpiła wtedy w roli jego "bodyguarda".
Wszystko zmieni się jednak, gdy Hania postanowi powiedzieć kilka słów za dużo. Córka Natalki będzie chciała pochwalić się, że razem z mamą wybrały suknię ślubną. Dla Mikołaja stanie się jasne, że związek Natalki i Karskiego wszedł na kolejny etap.
Choć jeszcze niedawno Mikołaj był jednym z powodów wątpliwości Natalki przed ślubem z Adamem, w nowym sezonie "M jak miłość" może okazać się, że ten rozdział zostanie zamknięty. Lipiński zobaczy, że Mostowiaczka jest szczęśliwa u boku Karskiego. Nie będzie próbował rywalizować ani zakłócać ich planów. Zamiast tego pogratuluje przyszłym małżonkom, a Natalce na pożegnanie powie:
"Będziesz najpiękniejszą panną młodą w całej Grabinie…" - cytuje portal światseriali.interia.pl.
Te słowa mogą zabrzmieć jak symboliczne pożegnanie bohatera. Szczególnie że skoro Natalka ostatecznie wybierze Adama, dalsze utrzymywanie trójkąta między nią, Karskim i Lipińskim straci sens.
Czy to koniec Mikołaja Lipińskiego w "M jak miłość"?
Na razie nie wiadomo, czy Mikołaj Lipiński całkowicie zniknie z "M jak miłość". Twórcy serialu nie potwierdzili zakończenia jego historii, dlatego możliwe są różne scenariusze. Jednak wszystko wskazuje na to, że jego relacja z Natalką zostanie zamknięta w zupełnie innym tonie, niż jeszcze niedawno mogli przypuszczać widzowie. Po dramatycznych wydarzeniach i walce o jej względy Lipiński może po prostu zaakceptować, że Mostowiaczka wybrała inną drogę. Czy spotkanie Natalki i Mikołaja będzie ich ostatnim wspólnym momentem w "M jak miłość", a dyrektor zniknie na dobre? Wile na to właśnie wskazuje. Jednak jeśli naprawdę Lipiński znika, pożegnanie z Natalką nie odbędzie się w atmosferze skandalu. Szkoda tylko, że ostatnie wspomnienia będą mieli z dramatycznego ruchu Darii i niebezpiecznej akcji byłej ukochanej Lipińskiego. To koszmarne wspomnienia, które zostaną między nimi na zawsze.