M jak miłość. Tak się skończy szczęście Kasi i Mariusza? Nawet narodziny dziecka nie ocalą tego związku! - WIDEO

2026-02-10 16:05

Dni tej pary w "M jak miłość" są już policzone? Kasia (Paulina Lasota) i Mariusz (Mateusz Mosiewicz) rozstaną się i tym samym nastąpi koniec pięknej bajki, szczęśliwego życia, które zbudowali razem na cierpieniu Jakuba Karskiego (Krzysztof Kwiatkowski). Tak wynika z tego, co w jednych z ostatnich "Kulis serialu M jak miłość" powiedział aktor grający Mariusza. Wygląda na to, że narodziny dziecka, na które Sanocki tak bardzo czeka, zniszczą ich związek. Poznaj szczegóły i zobacz WIDEO z tych scen.

Kiedy Kasia i Mariusz rozstaną się w "M jak miłość"?

Rozstanie Kasi i Mariusza w "M jak miłość" jest już przesądzone? Nie można budować szczęścia na kłamstwie, cierpieniu innych ludzi, a Kasia opanowała tę sztukę do perfekcji.

- Życie jeszcze nie raz postawi ją w takiej sytuacji, że to kłamstwo będzie się odbijać gdzieś echem - zapowiedziała Paulina Lasota w "Kulisach serialu M jak miłość". 

Najpierw zdradziła Jakuba z dawnym chłopakiem z liceum, który znów zawrócił jej w głowie. Kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży i nie wiedziała, kto jest ojcem dziecka, postanowiła zrobić wszystko, by oszukać obu mężczyzn. Wynik testu na ojcostwo potwierdził, że Jakub jest ojcem dziecka Kasi, lecz ona sfałszowała wynik i bez większego trudu wmówiła Karskiemu, że zaszła w ciążę z kochankiem. Jeszcze podczas trwania ich małżeństwa! 

Kiedy w "M jak miłość" wyjdzie na jaw, że dziecko Kasi nie jest Mariusza lecz Jakuba? To najpewniej okaże się dopiero po porodzie i po ślubie. Można się spodziewać, że wtedy też dojdzie do rozstania tej pary. 

Zobacz też: M jak miłość. Ślub Kasi i Mariusza. Urodzi córkę Jakuba i wyjdzie za mąż za kochanka potwora - ZDJĘCIA

Zaręczyny Kasi i Mariusza w 1913 odcinku "M jak miłość", a potem poród, ślub i rozstanie?

Co prawda w 1913 odcinku "M jak miłość" Mariusz oświadczy się Kasi i zacznie naciskać na szybki ślub, to nie będzie miał żadnej gwarancji, że "idealne" życie, które stworzył dla ukochanej w swojej złotej klatce, w każdej chwili może się rozpaść jak domek z kart. Oczywiście z powodu Jakuba. Gdy zobaczy ich razem w windzie w klinice, gdzie niby spotkają się przypadkiem, uzna, że nie może dłużej czekać, aż Karski odbierze mu ukochaną. 

Po powrocie do domu Mariusz przygotuje dla Kasi romantyczną niespodziankę: oświadczyny. Ona przyjmie pierścionek zaręczynowy, ale nie będzie wyglądała na szczęśliwą.

- Mariusz oczekuje bardzo tego dziecka, bo ma takie poczucie, że to jest coś, co ich naprawdę scementuje, połączy, że oni naprawdę będą żyć spokojnie, jak w bajce... Ale nie zawsze każda bajka dobrze się kończy - ujawnił Mateusz Mosiewicz w "Kulisach serialu M jak miłość". 

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści