M jak miłość, odcinek 1909: Kolejne kłamstwo Kasi. Wyciągnie od Anety dużą kasę i przyzna się, jak złą decyzję podjęła - WIDEO

2026-02-10 13:07

W 1909 odcinku "M jak miłość" Kasia (Paulina Lasota) zabrnie coraz dalej w swoich kłamstwach, których ofiarą będzie nawet Aneta (Ilona Janyst). To od przyjaciółki pożyczyła pieniądze dla szantażystki Anki Sokołowskiej (Katarzyna Russ), ale ta zażąda jeszcze więcej. W przeciwnym razie powie, że to Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski) jest ojcem dziecka Kasi. Pod wpływem szantażu dawnej koleżanki Kasia w 1909 odcinku "M jak miłość" wyciągnie od Anety jeszcze więcej kasy. Przyzna się przy tym, jak złą decyzję w swoim życiu podjęła. Chodzi o Jakuba? Poznaj szczegóły i zobacz WIDEO.

"M jak miłość" odcinek 1909 - wtorek, 10.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Na własne życzenie Kasia w 1909 odcinku "M jak miłość" znów ulegnie szantażowi, zapłaci Ance Sokołowskiej, żeby ta nie ośmieliła się wyjawić prawdy, że to Jakub Karski, a nie Mariusz (Mateusz Mosiewicz) jest ojcem jej dziecka. Pętla wokół Kasi zaciśnie się coraz bardziej, zadłuży się już nie tylko o Anety, ale także u lekarza z kliniki ortopedii, doktora Wilczyńskiego. Nie odważy się jednak przyznać do kłamstwa, do sfałszowania wyniku testu na ojcostwo, by Anka nie miała już na nią takiej kontroli. 

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1910: Paweł nie wróci! Gdzie się ukryje po śmierci Franki? Znów schowa się w lesie jak kiedyś po stracie innej żony? - ZDJĘCIA

Aneta w 1909 odcinku "M jak miłość" domyśli się, że Kasia coś kręci

A kiedy zadłużona, zakłamana Kasia w 1909 odcinku "M jak miłość" znów poprosi Anetę o pożyczkę, przyjaciółka zacznie w końcu zadawać niewygodne pytania. Dla Anety stanie się jasne, że Kasia coś kręci, że ma sporo na sumieniu i wpakowała się w poważne problemy. Nie domyśli się jednak, że chodzi o jej dziecko, o to, że oszukała Jakuba, żeby dostać szybki rozwód i być z Mariuszem. 

Niewygodne pytania Anety i kłamstwa Kasi w 1909 odcinku "M jak miłość"

Zanim w 1909 odcinku "M jak miłość" Kasia zapyta Anetę, czy pożyczy jej jeszcze więcej, zacznie się tłumaczyć z tego, że nie może jej oddać pieniędzy, które dostała kilka tygodni temu. 

M jak miłość ZWIASTUN. Kasia wyciągnie od Anety pieniądze! Znów ulegnie szantażowi

- Słuchaj, ja mam pewne kłopoty i na razie nie mogę oddać ci tych pieniędzy. Miałam nadzieję, że wyrobię się w tym miesiącu, ale wypadły mi pewne zobowiązania. Musiałam spłacić kartę...

- W porządku. Naprawdę. Ja poczekam. Nie musisz mi się tłumaczyć - Aneta podejrzliwie spojrzy na Kasię.

- A mogłabyś mi pożyczyć jeszcze trochę? Nie tyle co ostatnio, ale jakieś trzy albo cztery tysiące? Ja miałam swoje oszczędności. Jakub co miesiąc przesyła mi raty za dom, ale zainwestowałam to wszystko wspólnie z Mariuszem i wiesz na razie nie mogę wyjąć tych pieniędzy...

- Kasiu, a to prawda, że ty pożyczyłaś też pieniądze od Wilczyńskiego? Co się dzieje? Masz jakieś kłopoty? Ktoś cię szantażuje?

- Nie, po prostu ja podjęłam pewną złą życiową decyzję i to osobista sprawa... Ale naprawdę już niewiele brakuje i będę miała wszystko pod kontrolą...

- Dobrze, posłuchaj mnie, ja nie będę naciskać, nie będę cię też wypytywać, tylko musisz obiecać mi, że jeżeli ta sprawa tylko wymknie się spod kontroli, jeżeli zacznie cię to przerastać, to mi o wszystkim opowiesz. Cokolwiek by to nie było...

- Dziękuję. I obiecuję, oddam ci wszystko, co do grosza - zapewni Kasia, która nie dopuści do tego, żeby szantażystka ją wydała. 

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści