Seks Joasi i Leszka w "M jak miłość"
W "M jak miłość" przed wakacjami 2019 Joasia i Leszek przeżyli swój pierwszy, namiętny raz. A jesteście ciekawi, co działo się za kulisami tej sceny? Przystojny wokalista, który od jakiegoś czasu wciela się w rolę nowego amanta Chodakowskiej o wszystkim opowiedział w rozmowie z "Faktem".
-Jestem wstydliwy, ale z Baśką się nie krępuję, bo się lubimy. Śmiejemy się z tego wszystkiego. Jesteśmy profesjonalistami - powiedział aktor zapewniając, że choć na ekranie wszystko wyglądało poważnie, to podczas kręcenia scen po prosu mieli świetny ubaw!
i
Swoją drogą praca na planie bardzo przypadła do gustu muzykowi. Zaznacza on jednak, że nie traktuje tego całkiem serio.
-Bardzo lubię Baśkę, mam z nią straszny fun. Non stop się śmiejemy. Ja tego nie traktuje poważnie. Nie traktuję swojej kariery aktorskiej na poważnie. To jest zadanie dodatkowe i zabieg marketingowy tak naprawdę. Zabawa jest na planie. Ostatnio poznałem Grzegorza Wonsa i tak się polubiliśmy - dodał w wywiadzie dla Faktu.
Wiadomo też, że w nowych odcinkach "M jak miłość" będzie intrygująco. -Będzie gorąco, będzie się działo i będą problemy. Jak to w serialu musisz się coś zadziać, żeby ludzie nie pouciekali - dodał szczerze Sławomir Uniatowski. Już nie możemy doczekać się nowych odcinków!