"M jak miłość" odcinek 1925 - wtorek, 14.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1925 odcinku "M jak miłość" zachowanie Miśka zacznie coraz bardziej niepokoić domowników. Chłopiec przestanie wychodzić z pokoju, rozmawiać i spędzać czas z bliskimi. To Lenka (Olga Cybińska) ostro skomentuje zachowanie brata, a Zduńscy dostrzegą, że zachowanie syna wymyka się spod kontroli. Poczują, że nie dopilnowali pewnych spraw.
Poważna rozmowa Kingi i Piotrka z Miśkiem w 1925 odcinku "M jak miłość"
Problem Miśka będzie kręcił się wokół przesiadywania przed komputerem. Chłopaka pochłonie wirtualny świat, straci poczucie czasu, a jego życie zacznie toczyć się bardziej w internecie, niż w realnym życiu. Lenka uszczypliwie skomentuje wieczne siedzenie brata przed monitorem podczas rodzinnego posiłku, a Kinga z Piotrkiem zorientują się, że może czas interweniować, by problem nie przerodził się w coś dużo gorszego.
- Ale skąd ja mam wiedzieć ile będę grał? Za każdym razem umawiamy się o innej porze na rozgrywkę z chłopakami - wybuchnie chłopak.
- Dobrze, kochanie, to porę będziesz mógł sobie wybrać dowolną - wytłumaczy Kinga.
- Tak, byle do 20. I maksymalnie godzinę dziennie i ani minuty dłużej! - uzna Piotrek.
- Co?! Tato, to jakaś porażka! Nie mogę zostawić chłopaków w trakcie gry!
- Misiek, martwimy się o ciebie z tatą. Stałeś się drażliwy, pogorszyły się twoje oceny, na całe dnie znikasz w swoim pokoju. Zdecydowanie za dużo czasu spędzasz przed komputerem, to ci nie służy - spokojnie wyjaśni Zduńska. - Popełniliśmy błąd, te zasady powinniśmy zastosować od początku, ale teraz musimy zrobić krok wstecz i wiem, że to jest dla ciebie trudne, ale musimy ustalić, ile czasu każdego dnia możesz poświęcić na spędzanie czasu przed komputerem
- I przed telefonem - doda Piotrek.
- Od ekranu bardzo łatwo można się uzależnić.