M jak miłość. Oto prawdziwa twarz Aleksandra Sowińskiego. Chce rozliczyć się z Olkiem za przeszłość - ZDJĘCIA, WIDEO

2026-03-18 10:57

Aleksander Sowiński (Mikołaj Krawczyk) wkroczy do życia bohaterów "M jak miłość" z przytupem. Już wiadomo, że dyrektor administracyjny kliniki weźmie pod lupę małżeństwo Chodakowskich. Początkowo nie będzie jasne, czemu Aleksandrowi tak bardzo zależy na zatruciu życia Olka (Maurycy Popiel), ale wkrótce wyjdą na jaw sekrety, które wiele wyjaśnią. W kolejnych odcinkach "M jak miłość" opadnie maska Sowińskiego, a on sam będzie dążył do wyrównania zatargów z Olkiem z przeszłości. Tylko jak to możliwe, że Chodakowski nie wie, o co chodzi i czego chce wróg? Oto, co się wydarzy!

Nowa postać z "M jak miłość". Kim jest Aleksander Sowiński? 

Do życia Chodakowskich wkracza Aleksander Sowiński. Dyrektor administracyjny kliniki będzie od początku cięty na małżeństwo lekarzy, a Aneta (Ilona Janyst) z Olkiem nie wiedzą, z kim mają do czynienia. Początkowo będą sceptycznie nastawieni do zmian w działaniach finansowych kliniki, czym zarządzi Aleksander. Jednak szybko wyjdzie na jaw, że niechęć i uprzedzenie dyrektora mają większą podstawę, a on i Olek kiedyś się już przecięli...

Pan Sowiński wprowadza jakiś taki ferment, do środowiska, które ma jakąś swoją hierarchię, jakieś zasady i siłą rzeczy wiadomo, że to nie wszystkim będzie się podobało, a jeżeli ktoś ma przodować w tym niepodobaniu, że się tak wyrażę, to wiadomo, że będzie to Anetka - tłumaczy Ilona Janyst w "Kulisach M jak miłość". Szybko się okaże, że Aleksander nie będzie sobie wiele robił z dogryzek i stawiania się Anety oraz personelu. 

Tajemnicza przeszłość Olka i Sowińskiego 

W kolejnych odcinkach "M jak miłość" wyjdzie na jaw tajemnicze połączenie Olka i Sowińskiego. Wiele wskazuje na to, że panowie spotkali się w przeszłości, a Chodakowski zrobił coś, co mocno ugodziło w dyrektora. Niestety Olek długo nie skojarzy faktów, nie będzie wiedział, z kim ma do czynienia. 

W jednej z rozmów telefonicznych, które Sowiński przeprowadzi w kolejnych odcinkach "M jak miłość" wyjdzie na jaw, że specjalnie starał się o stanowisko w klinice Olka i Anety, by dorwać ordynatora...

Nie po to się starałem o to stanowisko, żeby teraz odpuszczać. Nie odpuszczę i dorwę go, obiecuję - przyzna twardo Aleksander. 

Aleksander zniszczy Olka w "M jak miłość"?

To już pewne, że działania Sowińskiego będą kręciły się wokół zaszkodzenia Olkowi i Anecie. Szczególnie ordynator znajdzie się pod odstrzałem. Sowiński ma ukrytą urazę do ordynatora, chce się na nim zemścić i zniszczyć mu życie. Dlaczego? To tajemnica, której scenarzyści póki co nie zdradzają. 

Sowiński jest to bardzo niebezpieczny człowiek i może się posunąć do naprawdę wielu podłości, żeby zaszkodzić Olkowi - mówi serialowa Tereska (Karolina Lutczyn).

Mikołaj Krawczyk w M jak miłość. Nowy szef Anety i Olka będzie chciał tylko zemsty!