Marysia otworzy się przed Filarską w 1949 odcinku "M jak miłość"
W 1949 odcinku "M jak miłość" Marysia zajrzy na Deszczową, gdzie spotka się z Krystyną. Nie będzie to przypadkowa rozmowa o codziennych problemach. Rogowska w końcu pozwoli sobie powiedzieć głośno to, co od pewnego czasu nosi w sobie. Po zdradzie Artura Marysia będzie rozdarta. Z jednej strony wie, jak bardzo ją zranił i jak wiele zniszczył swoim romansem z Joanną (Dominika Sakowicz). Z drugiej nie da rady przekreślić wspólnych lat, rodziny i uczuć, które wciąż do niego ma. To nie zniknie tylko dlatego, że mąż ją zawiódł. Na tarasie Filarska wysłucha jej bez oceniania. Marysia przyzna, jak bardzo chciała wierzyć, że jej małżeństwo jest oparte na czymś trwałym.
- Ależ ja była naiwna, naprawdę wierzyłam w prawdziwą miłość - powie Marysia. - Powtarzałam sobie, że muszę być silna - doda.
Krysia zauważy, że Marysia znowu myśli o innych
Filarska szybko dostrzeże coś, czego Marysia być może sama nie chce jeszcze przed sobą przyznać. Rogowska przez cały czas będzie próbowała przede wszystkim poukładać sytuację tak, żeby nikt więcej nie cierpiał. Zresztą znana jest z tego, że bardzo troszczy się o wszystkich dookoła. - Ty zawsze myślisz o innych, a nigdy nie o sobie - uzna Krysia.
Te słowa trafią w czuły punkt. Marysia będzie musiała zastanowić się, czego tak naprawdę sama chce, a nie tylko co powinna zrobić po zdradzie męża. Tym bardziej że Artur po rozstaniu z Joanną będzie chciał ratować swoje małżeństwo. Wyprowadzi się z domu, zamieszka w hotelu i będzie przekonywał Marysię, że jest gotów walczyć o ich związek. Rogowska nie będzie jednak w stanie tak po prostu zapomnieć o tym, co zrobił.
Marysia chce, żeby Artur wrócił?
Największe wyznanie padnie wtedy, gdy Marysia przestanie mówić o tym, co wypada zrobić, a powie wprost, czego pragnie.
- Chciałabym żeby wrócił - wyzna o Arturze.
To właśnie te słowa pokażą, że mimo całego bólu Rogowska wciąż nie przekreśliła męża. Nie oznacza to jednak, że nagle zapomni o zdradzie. Marysia będzie miała świadomość, że Artur ją zranił, a odbudowanie zaufania po romansie z Joanną nie będzie łatwe. Na razie jednak tylko Filarska usłyszy od niej prawdę. Marysia nadal kocha Artura i najwyraźniej część niej wciąż czeka na jego powrót. Czy Rogowska rzeczywiście zdecyduje się wybaczyć mężowi i dać ich małżeństwu jeszcze jedną szansę?