"M jak miłość" odcinek 1934 - poniedziałek, 18.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1934 odcinku "M jak miłość" Paweł wróci do nagrań od Franki. Zduński jeszcze nie widział wszystkiego, co przygotowała dla niego zmarła żona. Przypomnijmy, że czujna Franka miała najgorsze przeczucia i jeszcze w szpitalu postanowiła nagrać wideo dla męża. Nie powiedziała mu o tym, ale potrzebne informacje przekazała Kindze. To właśnie Zduńska dostała tablet Franki oraz maila z dokładną instrukcją. Pierwsze nagrania Paweł zobaczyć po pogrzebie żony, co wywołało ogromny ból i koszmar. Po obejrzeniu nagrania Paweł uciekł od bliskich, potem zrobiło się jeszcze gorzej, bo nie chciał wrócić do rodziny. Finalnie dramat Pawła eskalował do takiego stopnia, że targnął się na własne życie. Na szczęście dało się go uratować.
Paweł zobaczy ostatnie nagranie od Franki w 1934 odcinku "M jak miłość"
Co ważne, Franka przed śmiercią zaznaczała jasno, że ostatnie nagranie od niej dla męża ma wylądować w jego rękach dopiero po pół roku od śmierci. To wydarzenie może być przełomowe w życiu Zduńskiego. Już w 1934 odcinku "M jak miłość" Zduński faktycznie sięgnie po ostatnie nagranie zmarłej żony... Co w nim zobaczy?
Agnes wesprze Pawła po odczytaniu nagrania Franki
Jedno jest pewne, tym razem Paweł podejdzie do obejrzenia wideo od Franki inaczej. Oczywiście nadal będzie cierpiał, tęsknił i czuł wielką stratę, ale jednak tym razem nie zareaguje aż tak impulsywnie. Zobaczy ostatnie wideo od żony w Grabinie, skąd nie wyjedzie szybko z powrotem do Warszawy. Na miejscu wesprą go Barbara (Teresa Lipowska), Marysia (Małgorzata Pieńkowska) oraz Agnes (Amanda Mincewicz). Córka Artura (Robert Moskwa) odegra szczególną rolę w 1934 odcinku "M jak miłość". To właśnie ona wesprze Pawła w oglądaniu wideo. Dziewczyna będzie oparciem dla Zduńskiego, postara się go zrozumieć i pocieszyć. Sam Paweł podejdzie do wideo od żony z nieco większym spokojem. Zrozumie, że to ostatnie pożegnanie i trzeba iść na przód.