"M jak miłość" odcinek 1931 - wtorek, 5.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1931 odcinku "M jak miłość" Artur zaprosi Joannę na wspólny wyjazd do Krakowa na jego konferencję. Oczywiście, podekscytowana kardiolożka od razu przyjmie jego zaproszenie, a internista czym prędzej domelduje ją do swojego pokoju w hotelu, o czym szybko dowie się zszokowana Agnes (Amanda Mincewicz), gdy recepcjonista zadzwoni potwierdzić rezerwację i dla Dobrzańskiej. Wściekłą Rotke postanowi natychmiast rozmówić się z ojcem, ale ostatecznie najpierw opowie o wszystkim Judycie, która obieca jej z nim porozmawiać.
Oczywiście, w 1931 odcinku "M jak miłość" Kosowska nie rzuci słów na wiatr i czym prędzej wtargnie do gabinetu Rogowskiego. Tym bardziej, ze sama już wcześniej także zaobserwowała jego zainteresowanie Dobrzańską i to z wzajemnością i interweniowała w tej sprawie u Rogowskiej, ale z marnym skutkiem. I stąd teraz postanowi wziąć się za jej męża, któremu w końcu przemówi do rozsądku. Do tego stopnia, że Artur wreszcie się opamięta.
Tak zareaguje Joanna na odtrącanie przez Artura w 1931 odcinku "M jak miłość"!
W 1931 odcinku "M jak miłość" tuż po swojej rozmowie z Judytą, Artur od razu uda się do domu Joanny, aby jednak odwołać swoją wcześniejszą propozycję ich wspólnego wyjazdu do Krakowa. Rogowski zadzwoni do drzwi Dobrzańskiej, które ona otworzy mu z wielkim entuzjazmem. Jednak on wcale nie potrwa długo, gdy internista ostatecznie zrezygnuje z ich wcześniejszych wspólnych planów, czym mocno ją zrani.
- A cześć - powita go radośnie Joanna.
- Cześć... Przyszedłem cię przeprosić. No bo chyba pośpieszyłem się z tą moją propozycją naszego wspólnego wyjazdu... Ja ciebie bardzo lubię... Chyba nawet trochę za bardzo... No i właśnie... dlatego tak na fali entuzjazmu, sama rozumiesz... Ale to chyba nie ma najlepszy pomysł - wytłumaczy się Artur.
Do tego stopnia, że w 1931 odcinku "M jak miłość" Joannie momentalnie zniknie uśmiech z twarzy, który przerodzi się w smutek i ogromne rozczarowanie. Oczywiście, Dobrzańska będzie próbować robić dobrą minę do złej gry i przyzna mu rację, jednak po chwili zamknie mu drzwi przed nosem i wróci do domu, bo dłużej już nie zdoła ukrywać swojego zawiedzenia całą tą sytuacją. Tym bardziej, że i ona będzie wiele oczekiwała od ich wspólnego wyjazdu, ale niestety się na niego nie doczeka.
- Masz rację... Nie był - przyzna rozczarowana Dobrzańska.
Rogowski nie zdoła zapomnieć o Dobrzańskiej w 1931 odcinku "M jak miłość"!
I choć w pierwszej chwili w 1931 odcinku "M jak miłość" Artur da się nabrać, że Joanna naprawdę zrozumiała jego decyzję, to jej zachowanie na koniec da mu jasno do zrozumienia, że jednak nie. Rogowski zrozumie, że Dobrzańska jest rozczarowana jego zachowaniem, z resztą dokładnie tak samo, jak i on sam, bo wcale nie będzie zadowolony z tego, że musiał tak postąpić. Tym bardziej, że chcieć będzie zupełnie czegoś innego.
W 1931 odcinku "M jak miłość" Rogowski jeszcze chwilę postoi przed zamkniętymi drzwiami Dobrzańskiej, a następnie wróci do domu Mostowiaków. Jednak wcale nie będzie mu się śpieszyło, aby wracać do bliskich i Marysi, która nie będzie mogła w ogóle się do niego dodzwonić. Zwłaszcza, że jej mąż myślami i tak wciąż będzie przy Joannie i tym, jak bardzo ją zranił. Szczególnie, ze i on będzie cierpiał z powodu tej decyzji...