M jak miłość, odcinek 1910: Mateusz opuści Barbarę w żałobie. Tak będzie wyglądało jej pożegnanie z wnukiem - ZDJĘCIA

2026-02-11 13:35

W 1910 odcinku "M jak miłość" Mateusz (Rafał Kowalski) zajmie się Barbarą (Teresa Lipowska), która bardzo źle zniesie żałobę po śmierci Franki (Dominika Kachlik). Wnuk spędzi w domu Mostowiaków w Grabinie całą końcówkę wakacji, ale w końcu będzie musiał wrócić na studia do Warszawy, do akademika i do służby w wojsku. Opuści ukochaną babcię, która wciąż nie dojdzie do siebie, nie pogodzi się z tym, że Franka zmarła. Zobacz ZDJĘCIA z 1910 odcinka "M jak miłość", jak Mateusz pożegna się z Barbarą i czy seniorka rodu poradzi sobie z kolejną stratą.

"M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Pożegnanie Barbary i Mateusza w 1910 odcinku "M jak miłość" będzie jedną z bardziej poruszających chwil w tak trudnym dla wszystkich czasie. Od śmierci Franki miną już dwa miesiące, ale seniorka rodu wciąż nie zdoła zaakceptować faktu, że żona Pawła (Rafał Mroczek) zmarła w tak młodym wieku, że zostawiła nie tylko Zduńskiego, ale także ich syna Antosia (Mark Myronenko).

Jedyną pocieszą dla Barbary w żałobie będzie Mateusz, obecność ukochanego wnuka, który spędzi w domu w Grabinie sporo czasu. Zajmie się babcią, która ma chore serce, która mocno przeżywa tragedie spadające na rodzinę.  

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1910: Barbara po śmierci Franki odwróci się od kościoła! Nawet słowa księdza Grzegorza jej nie pomogą - ZDJĘCIA

Mateusz nie zostanie z pogrążoną w żałobie Barbarą w 1910 odcinku "M jak miłość"

Niestety w 1910 odcinku "M jak miłość" Mateusz nie zostanie z Barbarą na stałe. Lada moment skończą się wakacje na uczelni, lato dobiegnie końca, więc młody Mostowiak będzie musiał wrócić na studia i do służby w wojsku, żeby rozpocząć kolejny rok żołnierskiego życia. 

M jak miłość. Pożegnanie Dominiki Kachlik z serialem po śmierci Franki

- Przyszedłem się pożegnać babciu - uprzedzi Mateusz, który wcale nie będzie chciał zostawiać Barbary.

- Ale ja myślałam, że zostaniesz do jutra - na twarzy Mostowiakowej pojawi się znów smutek. 

- I tak się już zasiedziałem. Muszę wracać do akademika, na służbę. Brać się do roboty... Uważaj na siebie babciu - wyjaśni Mostowiak, który będzie się bardzo martwił o Barbarę. 

- Mój kochany żołnierzu, ty na siebie uważaj. Tak się cieszę, że ostatnie dni wakacji mogłeś spędzić z nami. Lubię z tobą rozmawiać. Kocham cię...

Tak Mateusz pożegna się z Barbarą i Marysią w 1910 odcinku "M jak miłość"

Przed wyjazdem z Grabiny w 1910 odcinku "M jak miłość" Marysia (Małgorzata Pieńkowska) zadba o to, żeby Mateusz nie wrócił do akademika z pustymi rękami. Zapakuje bratankowi koszyk pełen wiejskich smakołyków i przy okazji podziękuje za opiekę nad babcią, która bardzo go potrzebowała w czasie żałoby. Młody Mostowiak pożegna się z Barbarą i ciotką. 

- Jak byłem mały to ona i dziadek zawsze mi się wydawali taką opoką, fundamentem tej rodziny. A teraz widzę, jaka jest krucha... - zauważy Mateusz. 

- Ale może i ty kiedyś będziesz opoką - uśmiechnie się Marysia.