"M jak miłość" odcinek 1923 - wtorek, 7.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Jakub w 1923 odcinku "M jak miłość" nie będzie miał łatwego dnia, bo wybryki Marcina (Mikołaj Roznerski) wyprowadzą go z równowagi. Po treningu wróci do domu, gdzie będzie czekała na niego Martyna. Relacja tej dwójki to przyjaźń, ale chyba oboje czują, że jest między nimi coś więcej. Zrozumienie, wzajemne wsparcie i jakiś rodzaj chemii.
Martyna zrobi wrażenie na Jakubie
Wysocka krótko przed wizytą u detektywa będzie bić się z myślami czy powinna zadzwonić do Chodakowskiego. Nie wykręci jednak numeru i pojawi się pod domem Karskiego.
- Co ty tu robisz? - zdziwi się Kuba.
- A nic, tak się zastanawiam. Co masz na kolację? - zapyta Wysocka.
- Właściwie to nic.
- To niedobrze, bo ja jestem bardzo głodna, umieram z głodu - lekarka zasugeruje, że właśnie wprasza się na kolację.
- Wymyślę coś, chodź - Jakub oczywiście nie odtrąci przyjaciółki, wpuści ją do domu, a sam pójdzie do sklepu.
Kiedy Martyna wejdzie do środka, na twarzy Karskiego pojawi się uśmiech. Będzie widać, że pewność siebie i odwaga Wysockiej mu imponują.
Karski przyłapie Martynę z Marcinem
Detektyw nie przewidzi, że w czasie gdy będzie w sklepie, do jego domu zapuka Chodakowski. Marcin zapuka do drzwi, chcąc oddać przyjacielowi portfel. Na widok Martyny mocno się zmiesza.
Spotkanie byłych kochanków w 1923 odcinku "M jak miłość" odbędzie się jednak w przełomowej atmosferze. Lekarka każe walczyć mężczyźnie o swoje małżeństwo. Sama tym sposobem zrozumie, że już nie chce dalej myśleć o Chodakowskim. Już go nie kocha i nie ma szans, by byli kiedyś razem. Kiedy Jakub wejdzie do domu, zastanie Chodakowskiego splątanego uściskiem z Martyną. Pomyśli sobie, że ta dwójka ma się nadal ku sobie. Jednak potem lekarka wyjaśni, że nic bardziej mylnego. To może otworzyć nowy rozdział w relacji jej i Jakuba.