"M jak miłość" odcinek 1923 - wtorek, 7.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Jakub nie zniesie widoku Marcina rozwalającego sobie pół życia. Konflikt z Kamą (Michalina Sosna) toczy się o niebezpieczny zawód detektywa i sprawy biura detektywistycznego, które Chodakowski prowadzi z Karskim. Jakub na pewno nie chce stracić wspólnika, ale mimo wszystko traktuje go jak przyjaciela, więc chciałby pogodzenia się Marcina z Kamą.
Nietrzeźwy i pobity Chodakowski rozjuszy Jakuba
Kiedy Karski będzie musiał interweniować po bójce w pubie, jego cierpliwość się skończy. Marcin pobij się z szukającym zaczepki mężczyzną, po czym Jakub przywiezie go do mieszkania, by nieco ochłonął, wytrzeźwiał i zaczął myśleć. Karski nie ukryje zdenerwowania postawią Marcina. Wie, że strata Kamy to wielki problem i smutek, ale bez przesady. Chodakowski nie może zawalać na każdej płaszczyźnie życia!
Jakub rzuci się na Marcina
- Jeśli się nie ogarniesz, to szlag mnie trafi i całą agencję też! A Kamy nie odzyskasz! - wybuchnie Jakub w 1923 odcinku "M jak miłość".
- No i? - rzuci bezczelnie Chodakowski.
- Stracisz wszystko, rozumiesz? Gdyby nie to, że masz obitą mordę, sam bym ci przyłożył Prześpij się i doprowadź do jakiegoś stanu - rzuci ostro Karski.
Ostatecznie Kuba powstrzyma emocje, ale będzie bliski rękoczynów. Marcin zobaczy, że bliscy z nim nie wytrzymują.